Zamknij

NBP zwołuje konferencję. O czym chce poinformować?

07.06.2021 12:01
Konferencja NBP. Inflacja, GUS, FAO, konsumpcja, wzrost cen. Komentarz Bogusz Julian Kasowski
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/EastNews

Narodowy Bank Polski poinformował o zwołaniu konferencji dotyczącej bieżącej sytuacji ekonomicznej kraju. Inwestor i autor serwisu Surowcowe.info Bogusz Julian Kasowski komentuje dla Radia ZET BIZNES, które wątki, z gospodarczego punktu widzenia, mogą być szczególnie pilne dla Polski.

Adam Glapiński, prezes NBP weźmie udział w spotkaniu z mediami za pośrednictwem internetu, a uczestnictwo w briefingu będzie możliwe jedynie online.

Podczas poprzedniej edycji konferencji, Adam Glapiński mówił m.in. o sytuacji na rynku pracy, skutkach polityki niskich stóp procentowych NBP dla konsumentów i możliwościach ich podwyżek, perspektywach wzrostu gospodarczego czy zmianach w komunikacie po posiedzeniu RPP. O czym może poinformować tym razem?

NBP skomentuje sytuację ekonomiczną kraju

Ważne dla kraju informacje ekonomiczne, które mogą zostać podane podczas konferencji NBP, typuje dla Radio ZET BIZNES, inwestor Bogusz Julian Kasowski, autor serwisu Surowcowe.info.

Bardzo prawdopodobne jest, że prezes NBP odniesie się do kwestii inflacyjnych w Polsce i potencjalnego wzrostu stóp procentowych. Co prawda, GUS majową inflację opublikuje dopiero 16 czerwca, jednak wg danych FAO (The Food and Agriculture Organization of the United Nations) maj 2021 był dwunastym z rzędu miesiącem globalnego wzrostu cen żywności, przy największym od ponad 10 lat wzroście w ujęciu miesięcznym. Roczny wzrost cen żywności na świecie wyniósł 39,7%. Całość jest napędzana między innymi prognozami tegorocznej konsumpcji zbóż przewyższającej szacunkowe zbiory o prawie 5 miliardów ton.

Bogusz Julian Kasowski, autor serwisu Surowcowe.info

Inwestor dodaje, że konferencja może być "przygotowaniem" opinii publicznej do kolejnego wysokiego odczytu inflacji 16 czerwca 2021 roku. Dlaczego tak się dzieje? Narodowy Bank Polski przedstawiany jest jako instytucja „trzymająca rękę na pulsie”.

Na początku maja NBP poinformował, że stopy procentowe były tematem posiedzenia krajowych władz monetarnych. W efekcie stopa referencyjna będzie nadal wynosić 0,10 proc., stopa lombardowa pozostanie na wysokości 0,50 proc, a depozytowa na poziomie zerowym.

Jest to zawsze długo wyczekiwana informacja przez kredytobiorców. Tym razem decyzja RPP w najbliższym czasie nie powinna mieć wpływu na oprocentowanie kredytów i depozytów.

RadioZET.pl