Zamknij

Co z reformą OFE? Wiceminister finansów: nie rezygnujemy z pomysłu

05.05.2020 13:05
Kiedy reforma OFE? Robaczyński: nie rezygnujemy z planów
fot. Shutterstock/Stockcrafterpro (ilustracyjne)

Rewolucja w emeryturach musi poczekać. Jak wskazał wiceminister finansów Tomasz Robaczyński „reforma OFE nie jest wdrażana, ale nie została zarzucona”.

Likwidacja Otwartych Funduszy Emerytalnych wiąże się z koniecznością przeniesienia zgromadzonych tam środków do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Indywidualnych Kont Emerytalnych. Oszczędzający muszą wybrać: IKE albo ZUS.

Wszystko wskazuje jednak na to, że na podjęcie decyzji będą mieli więcej czasu. Wiceminister finansów Tomasz Robaczyński, pytany przez PAP o wdrażanie przez rząd reformy OFE, odpowiedział, że „decyzje, na kiedy przesunąć reformę będą podejmowane później, po analizie tego, co się dzieje w gospodarce i finansach".

IKE czy ZUS?

Sejm przyjął ustawę o likwidacji OFE i przeniesieniu środków do IKE już w połowie maja. Zgodnie z ustawą, uczestnicy OFE mają między 1 czerwca a 1 sierpnia 2020 r. zdecydować, gdzie trafią ich oszczędności.

Osoby, które zdecydują się na IKE lub spóźnią się z wnioskami o przeniesienie środków z OFE do ZUS, muszą się liczyć z koniecznością uiszczenia opłaty przekształceniowej.

Zobacz także

15 procent środków zgromadzonych w OFE miałoby zasilić Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast pieniądze osób, które wybiorą ZUS miałyby trafić do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Wybór ZUS wiąże się jednak z koniecznością opłaty podatku od każdego wypłaconego świadczenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

RadioZET.pl/PAP