Zamknij

Emerytury w górę. Powód? Żyjemy coraz krócej

30.03.2021 11:29
Krótsze życie oznacza wyższe świadczenia
fot. Marek BAZAK/East News

Zła wiadomość jest taka, że według nowej tablicy Głównego Urzędu Statycznego żyjemy coraz krócej, a zgonów przybywa. Na pocieszenie jednak, skrócenie przeciętnego „dalszego trwania życia” wiąże się z podwyżką emerytur.

Główny Urząd Statystyczny opublikował tablice dotyczące dalszego trwania życia. Prognozy nie są optymistyczne: żyjemy krócej, coraz więcej Polaków umiera. Warto też pamiętać, że tablice publikowane przez urząd stanowią podstawę do wyliczania emerytur.

Prof. Getruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w rozmowie z PAP wyjaśnia, że emerytury zgłoszone od 1 kwietnia 2021 roku do 31 marca 2022 roku będą wyższe właśnie ze względu na statystyki, które prognozują krótsze życie.

Krótsze życie, wyższe emerytury. Prezes ZUS o podwyżkach

- Epidemia ma wpływ na wysokość emerytur z powodu wzrostu śmiertelności. Najnowsza tablica trwania życia pozwala obliczyć emeryturę 65-latka wyższą o 6,5 proc. niż na podstawie poprzedniej tablicy - powiedziała PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

Prezes Zakładu wyjaśnia, że opublikowane przez GUS tablice przedstawiają przeciętną liczbę miesięcy, jaką mają do przeżycia osoby w wieku od 30 do 90 lat. ZUS będzie wykorzystywał bieżącą tablicę do określania wysokości świadczeń od kwietnia 2021 roku do marca kolejnego roku dla tych, którzy w tym okresie złożą wniosek o świadczenie lub osiągną wiek emerytalny.

Niezdecydowani mogą zatem rozwiać wątpliwości: przejście na emeryturę po 1 kwietnia 2021 roku będzie opłacalne. Świadczenia wzrosną nawet o 6,5 proc. w porównaniu z obecnymi emeryturami. Za taką podwyżką stoi skrócenie średniej dalszej długości życia dla wszystkich kategorii wiekowych.

- Nastąpił spadek średniego dalszego trwania życia we wszystkich przedziałach wiekowych, m.in. o 15,4 miesiąca dla 30-latków, 13,8 miesiąca dla 60-latków, 13,3 miesiąca dla 65-latków, 7,7 miesiąca dla 80-latków, 4,2 miesiąca dla 90-latków – wyjaśnia prof. Uścińska.

Prezes ZUS wyjaśnia, że tak niepokojące dane są odzwierciedleniem zwiększonej śmiertelności w ubiegłym roku. - Odnotowano wtedy o 67 tys. zgonów więcej niż rok wcześniej, przy czym zgony nadmiarowe względem prognozy na 2020 r. określa się w liczbie 62 tys. W głównej mierze jest to kolejny społeczno-ekonomiczny skutek epidemii Covid-19, zwłaszcza jesiennej fali zakażeń – tłumaczy Uścińska.

Jak tablice GUS przełożą się na wysokość świadczeń? 60-letnia seniorka, która zdecyduje się przejść na emeryturę otrzyma oświadczenie wyższe o 5,6 proc. niż obecnie. Z kolei 65-letni mężczyzna może liczyć na wzrost świadczeń o 6,5 proc.

Przykłady? 60-latka z kapitałem równym 500 tys. zł może liczyć na emeryturę o 106 zł wyższą od tej, którą uzyskałaby składając wniosek o świadczenie przed 1 kwietnia. Po tym terminie jej świadczenie wyniesie 2018 zł. 65-latek z takim samym kapitałem zarobi o prawie 150 zł więcej, a od 1 kwietnia świeżo upieczony emeryt może liczyć na 2447 zł świadczenia.

Zyskają nie tylko ci, którzy w tym roku osiągnęli lub osiągną wiek emerytalny. Seniorzy, którzy zwlekali z przejściem na emeryturę, także zarobią więcej.

- Na przykład osoba z kapitałem 0,5 mln zł, która w kwietniu 2020 r. ukończyła wiek emerytalny, jeszcze rok temu mogła liczyć, że jeśli odroczy emeryturę o rok, zyska 3,6 proc. na wysokości miesięcznego świadczenia tylko dzięki średniemu dalszemu trwaniu życia. Nie uwzględniamy tutaj efektu wynikającego z opłacenia dodatkowych składek i waloryzacji, które procentową korzyść podnoszą do kilkunastu procent – wyjaśnia prezes ZUS.

Jest jednak nadzieja, że dalsze trwanie życia wydłuży się po zakończeniu pandemii, co w konsekwencji przełoży się na niższe świadczenia.

RadioZET.pl/PAP