Zamknij

Kiedy otwarcie siłowni? Kluby nie zamierzają czekać do 29 maja 2021

30.04.2021 11:41
klub fitness
fot. Jakub Kaminski/East News

Siłownie i klub fitness będą mogły wrócić do działania 29 maja 2021 roku – wynika z planów odmrażania gospodarki zaprezentowanych przez rząd. Polska Federacja Fitness zapowiada, że mało który klub będzie czekał do tej daty: z powodu braku pomocy od państwa muszą szukać wszelkich sposobów na zdobycie pieniędzy.

Lockdown będzie stopniowo znikał w maju 2021 – to już niemal pewne. Harmonogram odmrażania gospodarki został przez rząd podany do publicznej wiadomości z zastrzeżeniem, że realizacja planu może zostać opóźniona lub wstrzymana ze względu na zwiększenie liczby chorych.

Na szarym końcu listy branż, które będą mogły wrócić do działania, jest fitness. Kluby i siłownie według wizji rządu będą mogły wrócić do działania 29 maja 2021 roku. Jak zdradził Tomasz Napiórkowski, szef Polskiej Federacji Fitness, przygotowania do powrotu klientów w większości klubów zaczną się już po długim majowym weekendzie.

Większość siłowni otworzy się przed terminem. Nie stać ich na czekanie

4 maja 2021 otworzą się sklepy w galeriach handlowych, 8 maja 2021 gości zaczną przyjmować hotele, od 15 maja 2021 można będzie się wybrać do ogródka piwnego i do plenerowego kina. Branża fitness na swoją kolej w odmrażaniu gospodarki czekać będzie musiała kolejny miesiąc: harmonogram zakłada zniesienie nałożonego na nią zakazu działania 29 maja 2021.

Tomasz Napiórkowski uważa, że decyzja jest niezrozumiała, szczególnie w świetle otworzenia hoteli już 8 maja 2021. Szef Polskiej Federacji Fitness zauważył w rozmowie z WP Sportowe Fakty, że jego branża naprawdę nie ma na co czekać, jako że kończy się sezon. W związku z tym nie należy oczekiwać, że kluby dostosują się do rozporządzenia.

Ci, których na to stać, poczekają. Natomiast pozostali pewnie otworzą się wcześniej.

Tomasz Napiórkowski

Kluby fitness od miesięcy odcięte są od przychodów. Pomoc od państwa okazała się być niewystarczająca i wybiorcza: część przedsiębiorców, mimo konieczności przestrzegania zakazu działania, nie otrzymała żadnego wsparcia. Branży po prostu nie stać na kolejny miesiąc czekania na otwarcie.

Napiórkowski wskazał przy tym, że rząd nie ma w planach przygotowania dodatkowej pomocy dla branży, straty klubów będą więc ciągle rosły. Żeby ratować biznesy, siłownie „w najbliższych dniach mają rozpocząć przygotowania do wznowienia działalności”.

RadioZET.pl/next.gazeta.pl/WP Sportowe Fakty