Zamknij

Otwarcie siłowni 1 lutego? Branża zapowiada veto

18.01.2021 10:53
data otwarcia siłowni
fot. Shutterstock/Neptunestock (ilustracyjne)

- Siłownie powinny zostać otwarte – apelują nie tylko przedstawiciele branży, ale także politycy. Polska Federacja Fitness chce odmrozić biznes wbrew obostrzeniom. 

Lockdown po raz kolejny spraliżował m.in. branżę fitness. Siłownie i centra fitness od wielu miesięcy są zamknięte.

Politycy apelują o szybkie odmrożenie branży, zaś przedsiębiorcy szykują pozew i będą żądać odszkodowania od Skarbu Państwa. Zapowiadają też, że sami skończą z lockdownem. Siłownie, wbrew obostrzeniom zostaną otwarte szybciej: 1 lutego.

Otwarcie siłowni już 1 lutego?

Przedstawiciele branży fitness dołączają do grona zdeterminowanych przedsiębiorców, którzy chcą wznowić działalność mimo obostrzeń. Polska Federacja Fitness zapowiada otwarcie siłowni już 1 lutego.

„Nadszedł ten dzień, kiedy po wielotygodniowych analizach, szacowaniu ryzyka, weryfikacji kilkunastu opinii prawnych… 01.02.2021 #otwieramy BRANŻĘ FITNESS - BEZ WZGLĘDU NA DECYZJĘ RZĄDU W KWESTII DALSZYCH OBOSTRZEŃ” – pisze PFF na Facebooku.

Federacja zapewnia, że siłownie zostaną otwarte zgodnie z reżimem sanitarnym. Proponuje, by w salach przybywać mogła jedna osoba na 12mkw, a odstęp między ćwiczącymi wynosił 1,5 m. PFF pisze też o obowiązkowej dezynfekcji rąk, szafek, czy pomiarze temperatury.

Ponadto przedsiębiorcy z branży szykują pozew przeciwko Skarbowi Państwa. – To odpowiedź branży fitness na restrykcje i ich poważne konsekwencje finansowe – informuje PFF.

- To, że lockdown jest niekonstytucyjny i nielegalny - wszyscy wiemy. Najwyższy czas wykazać to w sposób formalny i otworzyć naszą branżę – stwierdza PFF w apelu do firm branży fitness. 

O odmrożenie branży apelowali też politycy. „Narodowa Kwarantanna powoduje frustrację u Polek i Polaków, którym zamknięte na głucho siłownie, kluby fitness, pływalnie i hale sportowe skutecznie uniemożliwiają dotrzymanie noworocznych postanowień”  - pisze poseł Lewicy Tomasz Trela w liście do ministra Piotra Glińskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

Zdaniem polityka rząd niepotrzebnie szykuje tarcze antykryzysowe, które i tak wybiórczo pomagają przedsiębiorcom. Jego zdaniem należy odwołać zakaz, „którego ani logiką, ani troską o zdrowie Polek i Polaków nie da się uzasadnić”.

Uprzejmie proszę w imieniu sfrustrowanych rodaków o uchylenie (dosłownie) drzwi do klubów, pływalni i hal. Korzyści z tego będą wielorakie, bo sport obniża nie tylko wagę (a ta na skutek Narodowej Kwarantanny niepokojąco rośnie), ale też ciśnienie, poziom cukru, stresu i ogólnie poprawia odporność 

Tomasz Trela, Lewica

RadioZET.pl