Zamknij

Lockdown potrwa nawet do kwietnia. Są przecieki z rozmów z rządem

12.01.2021 13:59
Lockdown może potrwać do kwietnia
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Lockdown od miesięcy uniemożliwia przedsiębiorcom prowadzenie biznesu. Negocjacje z rządem nie wróżą jednak szybkiego powrotu do „normalności”. Nieoficjalnie wiadomo, że restrykcje będą obowiązywały nawet do kwietnia.

Obostrzenia oficjalnie będą obowiązywały do końca stycznia. Trwają negocjacje z przedsiębiorcami ze stroną rządową. Przedstawiciele  świata biznesu nieoficjalnie dowiedzieli się, że odmrożenie gospodarki szybko nie nastąpi.

Adam Ringer, prezes Green Caffe Nero w rozmowie z serwisem Money.pl zaznaczył, że z rozmów z resortem rozwoju wynika, że na luzowanie obostrzeń będziemy mogli liczyć nie wcześniej niż w kwietniu.

Lockdown nawet do kwietnia

Związek Pracodawców HoReCa, którego przedstawicielem podczas rozmów z resortem rozwoju był rozmówca Money.pl Adam Ringer, nie jest zaskoczony decyzją o przedłużeniu lockdownu do końca stycznia.

Prezes Green Caffe Nero miał usłyszeć od wiceminister Olgi Semeniuk,  że luzowanie obostrzeń zaplanowane jest dopiero na marzec.

 - Nie byłem tym zaskoczony, bo już byliśmy informowani na rozmowach z wiceminister Semeniuk, że raczej przed marcem, czy nawet przed końcem marca wielkiego odmrożenia nie będzie. To nie było nawet „raczej", tylko na zasadzie, że nie ma na co liczyć, że „raczej nie oczekujcie" - powiedział w programie "Money. To się liczy" Adam Ringer, prezes Green Caffe Nero.

Przedsiębiorca dodał, że biznes zamrożony jest od ponad 10 miesięcy, przez co prowadzący działalność zostali odcięci od źródła dochodu. Obostrzeniom sprzeciwiają się m.in. górale. Lider tzw. Góralskiego Veta, Sebastian Pitoń, potwierdził w Radiu ZET, że przedsiębiorcy otworzą swoje biznesy już 18 stycznia, mimo obowiązujących obostrzeń.

Adam Niedzielski poinformował o przedłużeniu lockdownu do końca stycznia. Co to oznacza? Nadal zamrożony jest handel: w centrach handlowych działać mogą jedynie drogerie, apteki, sklepy spożywcze.

Zakaz działania obowiązuje w dalszym ciągu restauracje, które mogą tylko przygotowywać dania na wynos. Hotele przyjmować mogą tylko medyków, pracowników służb mundurowych oraz zatrudnionych w telewizji i radiu.

Infrastruktura sportowa, w tym także siłownie, dostępne są tylko dla osób uprawiających zawodowo sport. Zamknięte pozostają także stoki narciarskie.

RadioZET.pl/Money.pl