Zamknij

Youtuberzy zapłacą VAT. Skarbówka upomni się o podatki

27.04.2021 12:14
Influencerzy zapłacą podatki
fot. Wachiwit/shutterstock (ilustracyjne)

Influencerzy, youtuberzy i vlogerzy, którzy zarabiają na reklamach w sieci, zyskami będą musieli podzielić się ze skarbówką – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Biznes w sieci cieszy się coraz większą popularnością. I nie chodzi tutaj o zarejestrowane usługi czy prowadzenie zgłoszonej skarbówce sprzedaży w internecie.

Influencer, youtuber tiktoker  to, według badania przeprowadzonego przez IQS, wymarzony zawód wśród nastolatków. Ich internetowi idole muszą jednak płacić podatki, o czym często nie wiedzą. Polskie prawo podatkowe nie nadąża bowiem za rzeczywistością…

Kanał na Youtube a podatki. Co mówią przepisy?

„Rzeczpospolita” zapytała ekspertów podatkowych, jak w świetle prawa podatkowego fiskus powinien rozprawić się z youtuberami zarabiającymi na reklamach w sieci. Okazuje się, że influencerzy dla skarbówki są podatnikami VAT, nawet jeśli nie zarejestrowali swojej działalności.

Tomasz Michalik, doradca podatkowy, partner w MDDP, w rozmowie z dziennikiem tłumaczy, że sam fakt niezarejestrowania działalności nie sprawi, że skarbówka nie upomni się o podatki. Fiskus może bowiem uznać, że wykonywana przez gwiazdy internetu praca nosi znamiona działalności gospodarczej na gruncie ustawy o VAT.

- Jeśli tak jest, stają się oni podatnikami i formalna rejestracja nie ma tu znaczenia. Brak takiej świadomości nie zwalnia ani z obowiązków, ani z konsekwencji podatkowych – tłumaczy ekspert.

Eksperci są zatem zgodni: to, że ktoś formalnie nie jest firmą, nie oznacza, że nie jest nią dla fiskusa. „O tym decydują przepisy, i to niejasne” – czytamy w gazecie. Polskie przepisy nie nadążają za zmieniającą się rzeczywistością w biznesie. Nie określają też kryteriów, kiedy daną działalność można uznać za profesjonalną, co jest kluczowe w przypadku podatników VAT.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, dla kogo influencerzy świadczą swoje niezarejestrowane usługi. Może się bowiem okazać, że platformy emitujące reklamy, na których zarabiają vlogerzy, są zagranicznymi podmiotami.

- Niewiele osób sprawdza regulaminy i umowy pod tym kątem. A od tego zależy, w jakim kraju jest opodatkowana usługa reklamowa – podsumowuje w rozmowie z dziennikiem Dawid Milczarek, partner w kancelarii LTCA.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”