Zamknij

KPO. Rząd chce pozwać Komisję Europejską „za bezczynność”

28.09.2021 17:17
KPO. Rząd chce pozwać Komisję Europejską „za bezczynność”
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/EastNews

KPO to dokument, w którym kraje członkowskie wskazują, jak wykorzystają pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy.Polska nadal nie otrzymała środków finansowych z programu.Rozmówca „Dziennika Gazety Prawnej” powiedział, że zaskarżenie Komisji Europejskiej to jedna z rozważanych opcji.

Krajowy Plan Odbudowy został przygotowany przez wszystkie kraje zrzeszone w Unii Europejskiej. Projekty poszczególnych państw trafiły do Komisji Europejskiej. W dokumencie wyodrębniono część grantową i pożyczkową. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro. Na tę kwotę składa się 23,9 mld euro dotacji i 34,2 mld euro pożyczek. Pieniądze jednak nadal nie zostały Polsce przydzielone.

Z tego powodu polski rząd rozważa pozwanie Komisji Europejskiej za bezczynność w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Dziennik Gazeta Prawna informuje, że przygotowano też katalog spraw wymagających jednomyślności, które Polska mogłaby blokować w ramach retorsji.

KPO. Rząd chce pozwać Komisję Europejską „za bezczynność”

W poprzednią środę (22 września 2021) pisaliśmy, że wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda stwierdził, że opóźnienie przekazania przez Unię Europejską środków z Funduszu Odbudowy jest korzystne, gdyż ich wpłynięcie mogłoby zwiększyć inflację. Teraz DGP informuje, że z Warszawy i Brukseli płyną sprzeczne sygnały.

Z jednej strony słychać o ostrożnym optymizmie; z drugiej — o zastrzeżeniach KE do klimatu inwestycyjnego w Polsce i zmian w sądownictwie. Wczoraj w Brukseli był wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. Wizyta miała pozostać w tajemnicy, a przedstawiciele resortu nie ujawniają agendy spotkań. Nasze źródło twierdzi, że między Brukselą a Warszawą trwają techniczne uzgodnienia w sprawie wpisania do jednego z tzw. kamieni milowych KPO konsekwencji orzeczenia TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Dziennik Gazeta Prawna

Z informacji gazety wynika, że polski rząd się niecierpliwi, a wstrzymywanie wypłaty środków z programu wychodzi poza unijne rozporządzenie. Czytamy, że niewykluczone są bardziej radykalne działania, takie jak zaskarżenie KE do Trybunału Sprawiedliwości za bezczynność.

RadioZET.pl/PAP/DGP