Zamknij

KE nie zgodzi się na utrzymywanie kopalń. Niedozwolona pomoc

02.10.2020 12:40
górnik w kopalni
fot. Shutterstock

Komisja Europejska nie zgodzi się zapewne na dotowanie nierentownych kopalń do 2049 roku. Wynegocjowane między rządem a górnikami porozumienie postrzegane jest w Brukseli jako niedozwolona pomoc publiczna.

Spór o górnictwo jest jeszcze daleki od zakończenia. Podpisane z rządem porozumienie o likwidowaniu kopalń aż do 2049 roku i zapewnieniu zatrudnienia do emerytury nie ma raczej szans na zaakceptowanie przez Komisję Europejską.

Dopłacanie do utrzymania nierentownych, a w przyszłości także niepotrzebnych rynkowo kopalń jest bowiem postrzegane jako zabroniona pomoc publiczna. Tak wynika z oświadczenia, które pozyskała z KE „Rzeczpospolita”.

Kopalnie nie będą działać do 2049 roku. KE nie zaakceptuje porozumienia między górnikami a rządem

Po długich i burzliwych negocjacjach rząd i górnicy osiągnęli porozumienie w sprawie likwidacji branży górniczej. Strony zgodziły się, że ostatnia kopalnia zostanie zamknięta dopiero w 2049 roku, a więc na rok przed zaplanowanym przejściem świata na całkowitą zeroemisyność.

Zobacz także

Ostatnia elektrownia węglowa ma zostać zamknięta w Polsce w 2040 roku, przez niemal dekadę kopalnie będą wydobywać węgiel, którego nie będzie można sprzedać. Ekonomiści wyliczyli, że taniej byłoby płacić górnikom wynagrodzenie w obecnej wysokości za nic, niż dokładać do funkcjonowania skazanych na zagładę kopalni.

Zobacz także

Mimo zapewnienia gwarancji zatrudnienia aż do emerytury, górnicy nie są zadowoleni z porozumienia i zapowiadają kolejne protesty. Z powodu Komisji Europejskiej rozmowy mogą jednak wrócić do punktu wyjścia, gdyż Wspólnota najprawdopodobniej nie zgodzi się na zapisane w porozumieniu zasady udzielania pomocy branży.

Państwa członkowskie mogą przyznawać pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można sfinansować m.in. odprawy, emerytury wyrównawcze i świadczenia socjalne dla tracących pracę.

Arianna Podesta, rzeczniczka Komisji Europejskiej

Rząd wyliczył, że utrzymanie kopalń ma kosztować początkowo około miliarda złotych rocznie. Z biegiem czasu i zamykaniem kolejnych lokalizacji kwota ta powinna maleć. Polska próba rozwiązania problemu zostanie jednak najprawdopodobniej uznana za sprzeczna z unijnymi przepisami zakazującymi nieuczciwej konkurencji. Dotowane kopalnie będą mogły bowiem sprzedawać węgiel taniej, niż wynikałoby z ekonomicznego rozrachunku.

Niezależnie od tego, jakie będzie źródło pieniędzy na dopłaty do wydobycia, to nie wydaje się, by w unijnym prawie istniała podstawa do pozytywnej decyzji. Prawnicy polskiego rządu, którzy będą o to występować, muszą mieć świadomość, że to propozycja karkołomna. Produkujemy najdroższą energię w Europie. Dopłacanie do tego nie tylko jest sprzeczne z przepisami UE, ale ze zdrowym rozsądkiem.

Jerzy Buzek, eurodeputowany ze Śląska

Zgodnie z ustaleniami, ostateczna wersja umowy społecznej o likwidacji kopalń węgla ma zostać sporządzona do 15 grudnia 2020. Dokument zostanie następnie przedstawiony Komisji Europejskiej.

Zagłosuj

Kopalnie powinny zostać zamknięte:

Liczba głosów:

RadioZET.pl/Rzeczpospolita