Zamknij

Minister rolnictwa porównuje sklepy Lidla do stodoły

11.09.2020 13:42
Ardanowski porównuje Lidla do stodoły. Co minister miał na myśli
fot. PAP/Sebastian Borowski

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski miał podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy krytykować sieci handlowe. Mówił o warunkach w sklepach Lidla i Biedronki.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zarzucił największym sieciom handlowym w Polsce dorabianie się kosztem dostawców a sklepy Lidla nazwał „nowoczesną stodołą”.

O krytyce ministra rolnictwa pod adresem Lidla i Biedronki pisze portal Wiadomościhandlowe.pl. - Zasada funkcjonowania sieci handlowych to tak się zorganizować, żeby nie ponosić żadnych kosztów, przerzucić wszystkie koszty na dostawców i na tym bardzo dobrze zarobić – mówił minister.

Ardanowski ostro o sieciach handlowych. Ograbianie dostawców i rolników

Minister rolnictwa skrytykował na forum politykę sieci handlowych względem dostawców. Chodzi o sklepy Lidla i Biedronki. Ta ostatnia już ma na koncie zarzuty UOKiK w sprawie polityki względem klientów i dostawców, o czym mówił Ardanowski.

 Ogólna zasada funkcjonowania sieci handlowych to tak się zorganizować, żeby nie ponosić żadnych kosztów, przerzucić wszystkie koszty na dostawców i na tym bardzo dobrze zarobić. Trzeba powiedzieć, że to się sieciom udało 

minister Ardanowski

Minister odniósł się do formy dzisiejszego łańcucha dostaw. Jego zdaniem, detaliści wykorzystują trend kupowania lokalnych produktów i zarabiają na dostawcach. Jego zdaniem, strategia myślenia zarządzających największymi sklepami polega na przerzuceniu kosztów na dostawców.  

Czym jest duży sklep, choćby Lidla? Bardziej nowoczesną stodołą. Wszystkie koszty ponoszą dostawcy, na których wymusza się dokładnie wszystko. To nie jest tylko kwestia tego, gdzie sieci będą się zaopatrywać. Będą się zaopatrywać lokalnie, bo jest taka moda. Przekonaliśmy konsumentów, żeby kupowali produktu polskie, Niemcy przekonali Niemców, żeby kupowali produkty niemieckie, a Francuzi – francuskie” - wskazywał minister cytowany przez Wiadomościhandlowe.pl

Zobacz także

Jak wskazał, „rolnicy mogą tyrać jak woły, ponosić wszelkie ryzyka: klimatyczne, covidowe, a i tak na tym nie zarobią, bo zarabiają sklepy”.

Minister nie szczędził słów krytyki także w stosunku do Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, którą nazwał „zbiorem zagranicznych firm, które handlują w Polsce”.

Minister miał też wskazać, że sieci handlowe nie płacą odpowiednio rolnikom, którzy przekazują im żywność.

 Sieci oczywiście teraz robią Ryneczek Lidla, wyspę ekologiczną, półeczkę bio, bo tego potrzebują konsumenci. Dobrze, niech robią. (…) Ale dochody, które mają sieci handlowe, powinny być u rolników, u przetwórców, u tych którzy ciężko pracują, a nie u tych, którzy wybudowali w miasteczku stodołę 

Jan Krzysztof Ardanowski

W rozmowie uczestniczył m.in. reprezentant Lidla, członek zarządu spółki Ryszard Machoj. Ardanowski pod koniec rozmowy przeprosił przedstawiciela firmy, za to, że „to jemu najbardziej się dostało”.

RadioZET.pl/Wiadomościhandlowe.pl