Zamknij

Jak koronakryzys zmienił nasze wydatki? [RAPORT]

04.08.2020 15:02
Jak koronakryzys zmienił nasze wydatki? [RAPORT]
fot. Shutterstock/eldar nurkovic (ilustracyjne)

Polacy wyruszyli na urlopy. Wskazuje na to chociażby analiza wydatków, z której wynika, że coraz mniej płacimy za gaz i elektryczność, więcej zaś za paliwo i posiłki w restauracjach.

Niższe rachunki za gaz i elektryczność, za to większe wydatki na wizyty w restauracjach i podróże. Firma doradcza Deloitte sprawdziła, jak z nadejściem wakacji zmieniła się zawartość koszyków konsumentów w Polsce.

Eksperci zaznaczają, że tzw. indeks niepokoju w związku z pandemią, który w lipcu był najniższym poziomie od maja, co także wpływa na zachowania konsumenckie.

Wydatki wakacyjne Polaków. Jak pandemia wpłynęła na nasze zakupy?

„Z najnowszej edycji raportu Global State of the Consumer Tracker wynika, że Polacy ruszyli na urlopy, spada bowiem liczba tych, którzy planują więcej wydać w najbliższym czasie na artykuły spożywcze, za to o 3 pp. wzrosły planowane wydatki netto na paliwo” – czytamy w raporcie Deloitte.

Zobacz także

Michał Pieprzny, Lider branży Consumer w Polsce, Partner Deloitte komentuje, że zniesienie restrykcji związanych z pandemią zbiegło się w czasie z rozpoczęciem wakacji, przez co coraz mniej Polaków odczuwa obawy w związku z epidemią.

Deloitte podaje, że w tym czasie spadł poziom wydatków na gaz i energię elektryczną, a także na artykuły użytku domowego. Z 30 procent do jednej czwartej spadła też liczba Polaków, którzy planują więcej wydać w najbliższym czasie na jedzenie.

Polski konsument zdecydowanie przesunął środek ciężkości swoich wydatków na te związane z wakacjami i podróżami. Nasze badanie wskazuje na wyraźne wzrosty w takich kategoriach jak paliwo, restauracje, czy podróże. Nie oznacza to oczywiście, że we wszystkich wspomnianych kategoriach nastąpiła odwilż i że na nie przeznaczamy głównie zawartość naszych portfeli. Powiedziałbym, że po prostu mniej na nich oszczędzamy niż na początku pandemii

– mówi Michał Pieprzny

Analitycy zauważyli też, że coraz więcej konsumentów decyduje się na zakupy w sieci. Z 52 do 54 proc. wzrósł odsetek osób deklarujących zamawianie książek online. 43 procent kupuje w ten sposób elektronikę, zaś 28 proc. – ubrania. W przypadku tej ostatniej kategorii coraz większą popularnością cieszą się zakupy w sklepach stacjonarnych. Odsetek osób deklarujących zakupy odzieży w sieci spadł bowiem o 2 pp. Na popularności zyskuje handel przez internet z odbiorem osobistym. Taką formę zakupów zadeklarowało 60 proc. ankietowanych.

Zobacz także

RadioZET.pl/mat.pras