Zamknij

JSW zmieni nazwę. Nie chce kojarzyć się z węglem

29.12.2020 13:50
górnicy w kopalni
fot. LUKASZ KACZANOWSKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza przeprowadzić rebranding. W nowej nazwie przedsiębiorstwa nie znajdzie się już słowo „węgiel”. Źle reagują na nie instytucje finansowe.

Węgiel powoli staje niemile widziany nawet w Polsce, kraju czarnym złotem płynącym. Nadchodząca katastrofa klimatyczna wymusiła przeprowadzenie transformacji energetycznej i przejście na odnawialne i zeroemisyjne źródła energii.

Rząd uzgodnił już plan zamykania kopalni i likwidacji górnictwa, a spółki energetyczne przyznały, że ich aktywa węglowe są warte okrągłe zero złotych. Z powodu nieprzychylności instytucji finansowych węgla z nazwy chce się pozbyć Jastrzębska Spółka Węglowa.

Jastrzębska Spółka Węglowa usunie węgiel z nazwy

JSW planuje rebranding, żeby lepiej odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Spółka podkreśla, że w ciągu dekady wycofa się całkowicie z dostarczana paliwa do elektrowni i skupi na wydobyciu i sprzedaży węgla koksowego, dostarczanego dla hut.

Bezpośrednim powodem zmiany nazwy są reakcje instytucji finansowych, które z coraz większą nieufnością patrzą na spółki nie wpisujące się w ideę nowego, zielonego ładu. Potwierdził to w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Włodzimierz Hereźniak.

Często musimy tłumaczyć, że owszem produkujemy węgiel, ale głównie dla hutnictwa, a nie energetyki. Z tego powodu myślimy o zmianie nazwy spółki, by instytucje finansowe nie identyfikowały nas z węglem. Boli mnie to, jako górnika z wykształcenia, ale wymaga tego sytuacja rynkowa.

Włodzimierz Hereźniak

Prezes jest za to spokojny, jeśli chodzi o perspektywy dla spółki. JSW stanie się jedynym dużym dostawcą węgla koksowego w Europie i widzi popyt na swoje produkty jeszcze na wiele lat. Tym bardziej, że „stal jest potrzebna nie tylko w przemyśle zbrojeniowym czy motoryzacyjnym, ale także do transformacji energetycznej, bez niej nie powstaną auta elektryczne ani farmy wiatrowe”. Ma to zapewnić zamówienia jeszcze na dziesięciolecia.

Nowa nazwa oraz komunikacja wizualna spółki mają zostać zaprezentowane w ciągu kilku miesięcy. Wiadomo, że nowa marka nie będzie zawierać słowa „węgiel”.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita