Zamknij

Internet dla każdego. Rząd: dostęp do sieci tak samo ważny jak prąd czy gaz

13.09.2021 12:26
Dostęp do sieci w każdym  domu
fot. Anna Golaszewska/East News

Internet za mniej niż 30 złotych dla każdego? Rząd szykuje rewolucję w przepisach i stawia na cyfryzację.

Internet za mniej niż 30 złotych? Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w KPRM odpowiedzialny za cyfryzację, w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” mówił o powstaniu Funduszu Szerokopasmowego, na który złożą się operatorzy komórkowi. Spółki te niewykorzystane przez klientów pieniądze obligatoryjnie wpłacą do tej kasy.

Rząd ma przeznaczyć pieniądze z funduszu m.in. na odzwyczajanie dzieci od korzystania ze smartfonów i jednoczesne zapewnienie dostępu do internetu w każdym domu. W jaki sposób rządzący zrealizują ten cel?

Dostęp do internetu za mniej niż 30 złotych

Fundusz, który zasilą zarówno konsumenci, jak i spółki telekomunikacyjne, ma sfinansować kilka zadań. Po pierwsze, chodzi o walkę z uzależnieniem dzieci od internetu i smartfonów. Po drugie – zapewnienie dostępu do sieci każdej rodzinie. - Są kraje, gdzie funkcjonuje taki regulowany dostęp do internetu, o trochę niższych parametrach, ale jednak pozwalający na dostęp do podstawowych usług w przystępnej cenie - mówił Cieszyński. 

Żyjemy w takich czasach, gdy dostęp do internetu to jest to samo co energia elektryczna, woda czy gaz. Dlatego chcemy, żeby prezes UKE w tej analizie brał pod uwagę wysokość minimalnego wynagrodzenia 

Janusz Cieszyński

- Moja idea jest taka, żeby każdy Polak mógł mieć dostęp do internetu w cenie nie wyższej niż 1 proc. minimalnego wynagrodzenia netto. To zdemokratyzuje też dostęp do takich usług publicznych, jak zdrowie i edukacja, które – jak pokazały ostatnie miesiące – w coraz większym stopniu opierają się na sieci – wyjaśnił Cieszyński.

Już nie tylko edukacja uzależniona jest od dostępu do sieci. Rząd zdecydował także, że warunkiem przyznania świadczeń takich jak 300 plus, czy 500 plus, będzie złożenie wniosków wyłącznie drogą elektroniczną. W niemalże każdej dziedzinie życia załatwienie spraw urzędowych nie wymaga już "papierologii". 

W 2021 roku najniższa pensja wynosi 2,8 tys. zł brutto, zaś za rok skoczy ona do 3 tys. złotych. Przy założeniu, że konsument nie zapłaci za dostęp do sieci więcej niż 1 proc. minimalnego wynagrodzenia, opłaty oscylowałyby w granicach 28-30 zł.

RadioZET.pl/DGP