Zamknij

Instagram i Messenger wyłączają niektóre funkcje w Europie

18.12.2020 13:07
Instagram i Messenger wyłączają niektóre funkcje w Europie
fot. makesushi1/Shutterstock (ilustracyjne)

Messenger i Instagram wyświetla użytkownikom m.in. w Polsce komunikaty o tym, że niektóre opcje aplikacji mobilnej są niedostępne. Powodem jest dostosowanie portali społecznościowych do wymogów Unii Europejskiej.

Messenger i Instagram to komunikatory internetowe należące do Facebooka. Każdego miesiąca korzysta z nich ponad miliard użytkowników. Z tego powodu gromadzi ogromną liczbę danych, na co zwraca uwagę Unia Europejska. 21 grudnia tego roku wejdzie w życie dyrektywa ePrivacy, która nakłada na dostawców usług internetowych szereg obowiązków.

Mają one lepiej chronić tzw. metadane, czyli informacje o użytkownikach końcowych, dane służące do śledzenia i zidentyfikowania źródła, miejsca łączności, lokalizację geograficzną, datę, godzinę, czas trwania i rodzaj łączności. Zgodnie z nową dyrektywą każdy użytkownik musi wyrazić zgodę na przetwarzanie tych danych, mieć możliwość ich usunięcia w każdej chwili i co pół roku dostawać przypomnienie o takiej opcji - podał portal Wirtualnemedia.pl.

Messenger i Instagram wyłączył niektóre funkcje

W związku ze zbliżającym się terminem wejścia w życie nowych przepisów, użytkownicy Messengera i Instagrama od kilku dni dostają komunikaty o zawieszeniu niektórych opcji. W przypadku Messengera nie będą czasowo działać m.in. sondy w czatach grupowych i ustawianie własnych pseudonimów dla profili znajomych. Z kolei na Instagramie część narzędzi w Stories, a także przesyłanie w wiadomościach prywatnych zdjęć zmodyfikowanych przy użyciu filtrów z rozszerzoną rzeczywistością.

Zobacz także

Według Wirtualnemedia.pl część funkcjonalności Facebook wyłącza stopniowo. Dlatego niektórzy użytkownicy mogą wciąż korzystać z opcji, które dla innych już są niedostępne. "Nadal ustalamy najlepszy sposób, żeby przywrócić te funkcjonalności. Potrzeba czasu, żeby je przebudować tak, aby działały sprawnie i zgodnie z nowymi regulacjami" - przekazał w oświadczeniu Facebook.

Koncern zapewnił użytkowników, że podstawowe funkcje, jak rozmowa przez czat, połączenia wideo i głosowe czy publikowanie zdjęć pozostaje bez zmian. Ograniczenia nie dotyczą za to komunikatora WhatsApp, również należącego do Facebooka.

Facebook już wcześniej wprowadził w krajach europejskich zmiany dotyczące kampanii reklamowych i zasad wyświetlania ich dla użytkowników. 

Facebook ucieka przed RODO

Kilka dni temu agencja Reutera podała, że Facebook przeniósł dane wszystkich swoich brytyjskich użytkowników z dotychczasowych serwerów w Irlandii do Kalifornii. Koncern chce w ten sposób wyłączyć internautów spod unijnych przepisów o ochronie danych, które uznawane są za jedne z najsurowszych na świecie.

Zobacz także

Stany Zjednoczone w 2018 r. przyjęły ustawę Cloud Act o legalnym wykorzystaniu danych za granicą i to ona ma teraz ułatwić amerykańskim operatorom chmury przekazywanie danych internautów z Wielkiej Brytanii do USA.

Rzecznik Facebooka dodał, że w ciągu kolejnych sześciu miesięcy poinformuje użytkowników o zmianach, wówczas będą mogli oni zadecydować, czy nadal chcą korzystać z usług serwisu i podległych mu platform, jak Instagram i WhatsApp.

Dane swoich brytyjskich użytkowników do USA przeniesie również Google, który podobnie jak Facebook posiada europejską siedzibę w Irlandii. Z kolei rzecznik Twittera zapowiedział, że będą one nadal przetwarzane przez biuro firmy w Dublinie.

RadioZET.pl/Wirtualnemedia.pl/PAP