Zamknij

Influencerzy pod lupą UOKiK. Gwiazdy Instagrama odpowiedzą za kryptoreklamy?

30.09.2021 14:54
Influencerzy pod lupą UOKiK
fot. duangphorn wiriya/shutterstock (ilustracyjne)

Czy gwiazdy Instagrama wychwalające nową szminkę, czy sukienkę naruszają przepisy? UOKiK sprawdzi, czy influencerzy poprzez kryptoreklamę nie wprowadzają internautów w błąd.

Praca tiktokera, youtubera czy influencera staje się coraz bardziej atrakcyjna dla pokolenia, które stawia pierwsze kroki na rynku pracy, co potwierdzają sondaże.

Skąd tak duże zainteresowanie tymi zawodami? Popularność w sieci to często droga do dużych pieniędzy. Reklamodawcy polują na gwiazdy Instagrama i za promowanie swoich produktów oferują często pokaźne sumy. Kryptoreklama może jednak słono kosztować.

Zakaz kryptoreklamy. Influencerzy pod lupą UOKiK

Odpłatne promowanie w sieci konkretnych produktów nie jest przestępstwem. To legalna forma zarabiania pieniędzy w sieci. „Popularny youtuber zachęcający do korzystania z gry na telefon, blogerka zachwalająca firmę sprzedającą samochody, instagramerka promująca w swoich wpisach napój – to przykłady współpracy polskich influencerów ze znanymi markami” – pisze UOKiK.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy bloger promuje dany produkt bez wyraźnego oznaczenia, że interneuta ma styczność z treściami sponsorowanymi. Wówczas fani mogą być zawiedzeni i wprowadzeni w błąd, myśląc, że influencer dzieli się prywatną opinią, a w praktyce za swój wpis czy film otrzymał wynagrodzenie.

Taka praktyka to nie tylko recepta na zmniejszenie zasięgów w sieci, ale i czyn nieuczciwej konkurencji.

Sytuacja gdy influencer otrzymał za swój wpis wynagrodzenie, ale sprawia wrażenie, że dzieli się prywatną opinią, jest zwyczajnie nieuczciwa. Sponsoring należy przy tym rozumieć szeroko – zapłatą nie muszą być pieniądze, może to być inna korzyść np. wycieczka, testowanie luksusowych produktów. O wszystkich tego typu sytuacjach czytelnicy, słuchacze czy widzowie powinni być wyraźnie poinformowani 

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Urząd zamierza sprawdzić, czy treści sponsorowane na blogach, Instagramie czy Facebooku gwiazd internetu są właściwie oznaczane i czy nie wprowadzają konsumentów w błąd. UOKiK przyjrzy się zasadom współpracy internetowych gwiazd z agencjami reklamowymi, gdyż jak twierdzi- zakazana prawem kryptoreklama jest już normą w sieci.

- Z przeprowadzonego przez nas rozeznania wynika, że wiele treści o charakterze handlowym na profilach influencerów na Instagramie, Youtubie, Facebooku czy w innych social mediach nie jest w ogóle oznaczanych jako reklama. Inne są oznaczane niewystarczająco, np. jedynie poprzez hasztag #ad, który dla polskiego internauty może być niezrozumiały – mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Po zakończeniu postępowania urząd zamierza opublikować wytyczne dla influencerów, by konsumenci nie byli wprowadzani w błąd. - Mamy nadzieję, że nie będzie konieczne sięgnięcie po bardziej drastyczne środki, np. kary finansowe względem tych, którzy, wprowadzając konsumentów w błąd, naruszaliby ich zbiorowe interesy – mówi Tomasz Chróstny.

RadioZET.pl/UOKiK