Zamknij

Inflacja wyższa, niż oczekiwano. Bijemy kolejne rekordy

15.09.2021 11:56
Inflacja w górę
fot. Marek BAZAK/East News

Pierwsze szacunki wskazywały na inflację rzędu 5,4 proc., jednak Główny Urząd Statystyczny skorygował te dane… niestety w górę. W sierpniu w 2021 roku pobiliśmy kolejne rekordy.

Inflacja bije kolejne rekordy. W lipcu bieżącego roku przekroczyła próg 5 proc. , co już wtedy pozwalało stwierdzić, że ceny rosną najszybciej od 20 lat.

Szybki szacunek GUS za sierpień wskazywał na 5,4 proc. inflację. Tymczasem urząd skorygował dane. Ceny towarów i usług w skali roku wzrosły o 5,5 proc.

Co drożeje najszybciej i dlaczego?

Ceny wzrosły o 5,5 proc. w porównaniu z sierpniem 2020 roku i o 0,5 proc. w zestawieniu z lipcem bieżącego roku. Minister finansów deklaruje, że przygląda się rosnącej inflacji i uspokaja, że to naturalny czynnik towarzyszący wyjściu z koronakryzysu, który niebawem będzie niezauważalny.

Ekonomiści mają jednak czarne scenariusze: drożyzna pozostanie z nami przynajmniej do końca roku. Co drożeje najszybciej i dlaczego?

Eksperci z Banku Pekao skomentowali, że inflację w ostatnim miesiącu napędzał wzrost cen żywności i kosztów związanych z użytkowaniem mieszkania. Ceny żywności w porównaniu z sierpniem 2020 roku wzrosły o 3,7 proc., podczas gdy w lipcu tempo wzrostu cen utrzymywało się na poziomie 2,8 proc. W tej kategorii w największym stopniu zdrożało mięso drobiowe – 24,5 proc. w skali roku

Koszty związane z użytkowaniem mieszkania rosną jeszcze szybciej (6,6 proc. rok do roku w sierpniu i 5,3 proc. w lipcu). Wszystko za sprawą podwyżek cen gazu dla gospodarstw domowych.

Będzie jeszcze drożej

Ekonomiści nie mają dobrych prognoz. Jak piszą analitycy Banku Pekao, perspektywy inflacyjne na kolejne miesiące kształtują się niekorzystnie i nie widać sygnałów, aby w najbliższym czasie inflacja była niższa. Zdaniem ekspertów inflacja wyższa niż 5 proc. utrzyma się do końca roku.

Czy od stycznia będzie taniej? Zapowiedź podwyżki cen gazu i energii elektrycznej nie pozwala na pozytywne prognozy. Na niższe ceny będziemy musieli poczekać nieco dłużej.

RadioZET.pl/PAP