Zamknij

Koniec drożyzny w sklepach? GUS podał nowe dane o inflacji

15.06.2020 15:21
Inflacja w maju 2020. Nowe dane GUS
fot. Shutterstock/Halfpoint (ilustracyjne)

Choć inflacja jest wyższa niż w ubiegłym roku, ceny z miesiąca na miesiąc spadają. Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju 2020 roku wzrosły rok do roku o 2,9 proc. Jest jednak taniej niż miesiąc temu – ceny spadły o 0,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Analitycy prognozują, że gdy rynek wróci do formy sprzed epidemii, inflacja będzie utrzymywała się na coraz niższym poziomie.

Przez pandemię koronawirusa i wstrzymanie interesów przedsiębiorców ceny usług wzrosły w największym stopniu. Analitycy z Ministerstwa Rozwoju oceniają jednak, że już pod koniec czerwca stawki wrócą do normy a inflacja wyniesie ok. 2,5 proc. w ujęciu rocznym.

Ceny usług w górę, taniej w sklepach

Luzowanie obostrzeń wprowadzonych przez epidemię koronawirusa sprawiło, że przedsiębiorcy podnieśli ceny by wyrównać straty. Wpływ tzw. opłaty covidowej widać w statystykach. Usługi kosztują o 7,1 proc. więcej, a towary jedynie o 1,4 proc. więcej w ujęciu rocznym.

Resort prognozuje dalszy spadek cen. Jak czytamy w komentarzu, „wolniejszy wzrost wskaźnika będzie możliwy ze względu na spowolnienie wzrostu cen żywności - poniżej 6,0 proc. w skali roku”.

Podobnego zdania są analitycy z banku PKO BP. Eksperci wskazują, że żywność w kolejnych miesiącach będzie tańsza. Według nich jeżeli lokalne czynniki pogodowe będą sprzyjały rolnictwu, to wzrost cen żywności powinien do końca roku wyhamować.

Zobacz także

Analitycy banku zwrócili uwagę, że ceny żywności wzrosły o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca, nieznacznie powyżej wzorca sezonowego ze względu na wzrost cen owoców. Z kolei spadały ceny mięsa, w szczególności wieprzowiny, oraz ceny warzyw. Żywność ma być jeszcze tańsza przy sprzyjających czynnikach pogodowych.

Nie jest zaskoczeniem, że największe wzrosty cen odnotowano w sektorze usług. O prawie 40 proc. więcej niż rok temu trzeba zapłacić za usługi finansowe i o 11 proc. więcej za fryzjera czy kosmetyczkę. Za usługi stomatologiczne zapłacimy średnio 14 proc. więcej w skali roku, zaś ceny za usługi operatorów wycieczek w kraju poszły w górę o 8 proc.

Jak ocenili eksperci z banku PKO BP „wzrost cen usług finansowych odzwierciedla wzrost cen pośrednictwa finansowego wymuszony spadkiem rentowności instytucji finansowych wskutek spadku stóp procentowych”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Ekonomiści z Santander Bank Polska spodziewają się dalszego spadku inflacji do około 1,5 proc. na koniec tego roku. Eksperci z banku ING oceniają, że już w lipcu inflacja utrzyma się na poziomie poniżej 2,5 proc.

RadioZET.pl/PAP