Zamknij

Inflacja równa 7,7 proc.? W sklepach ceny rosną jeszcze szybciej

10.12.2021 09:54
Ceny w sklepach wzrosły o 11 proc.
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Inflacja, choć statystycznie wynosi 7,7 proc., w praktyce odczuwalna jest w większym stopniu. W sklepach odnotowano blisko 11 proc. podwyżki cen.

Inflacja oficjalnie wynosi 7,7 proc. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego za listopad 2021 roku. W praktyce jednak odczuwalny przez Polaków wzrost cen jest większy.

Jak wynika z analizy cen przeprowadzonej prowadzonej przez UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupę AdRetail, w minionym miesiącu wzrosty cen w sklepach sięgnęły 11 proc. rok do roku.

Inflacja w sklepach rośnie szybciej. O ile więcej płacimy?

„Indeks cen w sklepach detalicznych” wskazuje nie na 7 proc. podwyżki, ale na blisko 11 proc. wzrosty cen. Na czele najszybciej drożejących produktów znalazł się olej, cukier i cebula.

Analitycy, przyglądając się cenom w listopadzie, zauważyli, że na 12 stale obserwowanych kategorii 9 zdrożało, a tylko 3 potaniały. Dla porównania, w październiku wzrosty cen dotyczyły 8 kategorii, a zakupy kosztowały średnio o 4,4 proc. więcej rdr.

Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland wyjaśnia, że gospodarka to system naczyń połączonych. Kiedy jednej produkt drożeje, to pociąga za sobą dalsze podwyżki innych towarów.

- Dla przykładu, ogromny wzrost cen olejów przełożył się na większe koszty produkcji artykułów na bazie oleju – wyjaśniła ekspertka.

W jej ocenie, kategorie, które do tej pory opierały się podwyżkom, prędzej czy później również zareagują na ogólną sytuację na rynku.

O ile wzrosły ceny w przypadku konkretnych produktów? Za olej płacimy o 79,4 proc. więcej w skali roku. Margaryna jest droższa o 36, a masło o 34 proc

On jedną trzecią skoczyły także ceny karmy dla psów i kotów. Podium wśród najszybciej drożejących kategorii produktów zamyka mięso z podwyżką o 20 proc. rdr., przy czym  wołowina zdrożała o 27,7 proc., cielęcina o 23,6 proc., drób o 19 proc. Dobra wiadomość dla fanów wieprzowiny: za ten rodzaj mięsa płacimy o 2 proc. mniej.

Skutkom inflacji przeciwdziałać ma tarcza antyinflacyjna, która zakłada obniżkę podatków na paliwa i energię. Rząd zadeklarował, że „gdyby mógł, obniżyłby VAT na żywność”. Niewykluczone, że wiosną UE wyrazi zgodę na obniżkę tego podatku Polacy na razie jednak będą musieli zadowolić się jednak dodatkiem osłonowym, który ma rekompensować drożyznę. Co istotne, przy wypłatach świadczenia obowiązywać będzie kryterium dochodowe. 

RadioZET.pl/PAP