Zamknij

Inflacja nie przestaje rosnąć. Eksperci: przed nami kolejne podwyżki

14.02.2020 15:08
Inflacja na rekodrowo wysokim poziomie
fot. MONKPRESS/East News

Ceny w sklepach biją rekordy. Dane Głównego Urzędu Statystycznego na temat wzrostu inflacji, to zdaniem ekspertów sygnał, że nadejdą kolejne podwyżki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Główny Urząd Statystycznego poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2020 roku wzrosły rok do roku o 4,4 proc. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,9 proc.

Informacja o rosnącej inflacji wywołała falę komentarzy. Zdaniem resortu rozwoju, w lutym wskaźnik cen spowolni.  

Zobacz także

Ministerstwo uznało, że największy wpływ na przyspieszenie dynamiki cen miały ceny żywności oraz koszty użytkowania mieszkania. "W przeciwnym kierunku oddziaływały natomiast ceny w transporcie, które rosły nieco wolniej od naszych oczekiwań" – czytamy w komunikacie.

Zgodnie z prognozą resortu, w lutym wskaźnik cen spowolni w relacji do stycznia o ok. 0,6 pkt. proc. W porównaniu do lutego 2019 roku, zdaniem resortu, wskaźnik inflacji w tym miesiącu powinien wynieść ok. 4,2 procent.

Zobacz także

Czy to koniec podwyżek? Zdania są podzielone

Prognozę resortu rozwoju co do przyszłego spadku tempa wzrostu cen podzielają analitycy z banku Pekao.

Piątkowe dane GUS dotyczące inflacji są wyższe od spodziewanych jednak w kolejnych miesiącach powinna ona zacząć spadać i na koniec roku wynieść około 3 procent

- ocenił Adam Antoniak z Banku Pekao

Ekspert dodał, że dane GUS przebiły oczekiwania banku co do wskaźnika inflacji. Bank spodziewał się styczniowej inflacji na poziomie 4,2 proc. Wskazał jednak, że piątkowe dane GUS są na razie wstępne.

Zobacz także

- Inflacja jest wyższa od naszych oczekiwań. Spodziewamy się jednak, że będzie ona spadać i na koniec roku może wynieść około 3 procent - powiedział analityk.

Ekspert ocenił, że styczniowy odczyt inflacji nie powinien przekonać Rady Polityki Pieniężnej do zmian stóp procentowych.

Zobacz także

Inną prognozę przedstawiają analitycy banku PKO BP. Podkreślili, że inflacja osiągnęła najwyższy poziom od 2011 roku. Ale to nie koniec wzrostów.

- Zakładając opóźniony i rozłożony w czasie efekt podwyżki akcyzy na alkohol i tytoń, ceny żywności mogły wzrosnąć o 1,8 proc. rok do roku – wskazują eksperci.

Eksperci prognozują dalsze wzrosty także m.in. przez możliwe podniesienie cen paliw i energii.

- Podwyżki cen energii elektrycznej w lutym oraz rozłożony w czasie wpływ akcyzy i limitów emisyjnych dla silników spalinowych, a także kosztowych efektów wzrostu płacy minimalnej oznaczają, że inflacja CPI w lutym-marcu może wzrosnąć powyżej 4,5 proc. rok do roku – mówią analitycy PKO PB.

RadioZET.pl/PAP