Zamknij

Inflacja 7,6 proc? Wzrost jeszcze w listopadzie. "Ceny żywności, energii i paliw w górę”

30.11.2021 09:13
Inflacja 7,6 proc? Wzrost jeszcze w listopadzie. Ceny żywności, energii i paliw w górę
fot. Marek BAZAK/East News

We wtorek (30 listopada 2021) GUS opublikuje tzw. szybki szacunek inflacji w listopadzie. Eksperci prognozują, że czeka nas ponowny wzrost cen, ale podkreślają, że planowane wprowadzenie tarczy inflacyjnej w kolejnych miesiącach uspokoi sytuację na rynku.

Inflacja jest procesem zmian cen w całej gospodarce. W interpretacji ekonomicznej rozpatrywana z perspektywy gospodarstwa domowego
oznacza obniżenie siły nabywczej pieniądza. Dla przeciętnego Kowalskiego oznacza to, że przy niezmienionym dochodzie konsument jest w stanie kupić mniej towarów lub usług. Osłabienie złotego winą NBP? Glapiński: chybiony argument.

Rządzący pytani o inflację niejednokrotnie tłumaczą, że jej skutki mogą być łagodne, gdyż pensje również rosną. Faktycznie, średnia płaca poszła w górę, ale jak się okazuje, nie jest to miara bogactwa Polaków. Minister finansów Tadeusz Kościński przyznał wprost, że wysoka inflacja służy dochodom budżetowym. Jak dodał, dzięki tarczy antyinflacyjnej Polacy mieliby odzyskać swoje pieniądze.
 

Wzrost inflacji do 7,6 proc. w listopadzie 2021

Inflacja wyniosła w październiku 6,8 proc. Zdaniem ekonomistów w listopadzie wzrośnie do 7,6 proc. Podrożeją produkty spożywcze, zapłacimy więcej za tankowanie i wzrosną rachunki za energię.

Oczekujemy, że inflacja w listopadzie wzrośnie do 7,6 proc. Źródła wzrostu będą podobne jak wcześniej, czyli będą to ceny żywności rosnące szybciej niż wynikałoby to ze wzorca sezonowego, w górę pną się także ceny paliw i nośników energii, zwłaszcza opału. Oczekujemy także wzrostu inflacji bazowej

Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka PKO BP

Czy wzrost cen zatrzyma się w listopadzie? Ekspertka prognozuje, że nie powinniśmy na to liczyć i uprzedza, że w kolejnym miesiącu inflacja nadal będzie rosła. - W grudniu zobaczymy lokalny szczyt inflacji, kiedy wyniesie ona 7,8-7,9 proc. Ale trzeba pamiętać, że inflacja nas ostatnio zaskakiwała tak często, że niewykluczone jest i 8 proc.” – dodała Petka-Zagajewska.

Z informacji przekazanych przez PKO BP wynika, że wskaźnik oczekiwań inflacyjnych nie rośnie tak mocno jak bieżąca inflacja, mimo że oczekiwania inflacyjne w Polsce mają mocno adaptacyjny charakter. Wzrostu cen oczekuje blisko 92 proc. ankietowanych, podobnie jak w kwietniu 2020, ale nieco mniej niż w pierwszym półroczu 2021 roku.

Kiedy można spodziewać się spadku cen? Zdaniem Marty Petka-Zagajewskiej nastąpi to w styczniu 2022 roku. Powodem ma być wejście w życie rządowej tarczy antyinflacyjnej.

Obniżone stawki VAT, zmniejszona akcyza oraz pakiet osłonowy, czyli pieniądze do ręki mające łagodzić skutki drożyzny wywołanej przez inflację. Rozwiązania mają zacząć obowiązywać od stycznia 2021 roku, o ile Sejm zdąży je przegłosować i przyjąć. 

- Szacujemy, że wpływ tarczy antyinflacyjnej w I kw. wyniesie ok. 1,5 pkt. proc., więc w styczniu i lutym inflacja wyniesie ok. 7 proc., a w marcu będzie to już wyraźnie poniżej 7 proc. – stwierdziła ekonomistka PKO BP.

RadioZET.pl/PAP/Marek Siudaj