Zamknij

RPP ignoruje inflację? Glapiński: nie ma podstaw do interwencji

09.01.2020 11:18
Glapiński, prezes NBP, o utrzymaniu stóp proc. na stałym poziomie
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Rosnącą w szybkim tempie inflację dało się odczuć przy sklepowych kasach. Czy ceny zaczną spadać? Są nowe decyzje Rady Polityki Pieniężnej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Rada Polityki Pieniężnej stwierdziła, że pomimo spadku tempa wzrostu gospodarczego koniunktura pozostaje dobra. W komunikacie RPP wskazuje, że stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie. Dlaczego? -Z dzisiejszej perspektywy nie ma podstaw, by podejmować decyzję o zmianie stóp procentowych – wskazał prezes NBP Adam Glapiński.

Jak czytamy w komunikacie RPP, wzrost PKB będzie wspierany przez wzrost konsumpcji, a ta z kolei zwiększy się na skutek lepszej sytuacji na rynku pracy i transfery socjalne. W ocenie Rady Polityki Pieniężnej inflacja utrzymuje się na umiarkowanym poziomie.

Zobacz także

- Według szybkiego szacunku GUS, w grudniu 2019 roku inflacja wyniosła 3,4 proc. rok do roku. Do wyższej inflacji w grudniu przyczynił się wzrost cen żywności i paliw. Jednocześnie inflacja bazowa, po wzroście w ostatnich miesiącach, związanym częściowo ze wzrostem cen usług, utrzymuje się na umiarkowanym poziomie - napisano w komunikacie.

Prezes Narodowego Banku Polskiego zaznaczył, że zgodnie z założeniami inflacja będzie wyższa, utrzyma się w okolicach 3,8 proc. Jak stwierdził, inflacja zacznie spadać do poziomu 3,4 proc. w grudniu.

Jeśli szoki podażowe wynikają z czynników zewnętrznych, jak ceny paliw, na które nie mamy wpływu, to nie należy reagować 

– wskazał Glapiński.

Tym samym Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na obecnym poziomie, gdyż jak stwierdziła, nie ma podstaw do ich zmiany. Referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc. w skali rocznej.

Zobacz także

"Przypuszczam, że pierwsza zmiana stóp, tak jak to dzisiaj widzę, to będzie ruch w dół. Koniunktura się obniży i będziemy chcieli do tej sytuacji dostosować stopy" - dodał prezes NBP. 

"Chcemy przywrócić poziom oczekiwań inflacyjnych na niższy poziom, do właściwego poziomu, nie ma podstaw, aby były nadmiernie rozbuchane. Nic szczególnego się nie dzieje, ceny w szczególny sposób nie rosną" - powiedział Glapiński.

Zobacz także

Inflacja, czyli wzrost cen, wystrzeliła w grudniu 2019 roku. W ujęciu rocznym osiągnęła wówczas poziom 3,4 procent - wynika ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Tymczasem inflacja w listopadzie utrzymywała się na poziomie 2,6 procent. 

RadioZET.pl/PAP