Długa lista zarzutów wobec Huaweia. Kolejne spięcie na linii Waszyngton-Pekin

Piotr Drabik
29.01.2019 15:28
Huawei. USA przedstawiło 13 zarzutów pod adresem chińskiego koncernu
fot. testing/Shutterstock (ilustracyjne)

Departament Sprawiedliwości USA przedstawił chińskiemu koncernowi Huawei 13 zarzutów. Obejmują one łamanie amerykańskich sankcji przeciwko Iranowi oraz dotyczą licznych oszustw, w tym bankowych, elektronicznych i kradzieży technologii. Chińskie władze wezwały we wtorek USA do „zaprzestania bezpodstawnej rozprawy” z Huawei i zapowiedziały „stanowczą obronę” krajowych firm.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

W oświadczeniu ministerstwa spraw zagranicznych Chin, odczytanym na antenie publicznej telewizji, nie podano, czy Pekin podejmie kroki przeciw USA w związku z oskarżeniami.

W poniedziałek ministerstwo sprawiedliwości USA przedstawiło Huawei 13 zarzutów związanych z łamaniem amerykańskich sankcji przeciwko Iranowi oraz dotyczących licznych oszustw, w tym bankowych, elektronicznych i kradzieży technologii.

Zobacz także

Ostra reakcja Pekinu

– Oskarżenia te ujawniają bezwstydne i wytrwałe działania Huawei, zmierzające do wykorzystania amerykańskich korporacji i instytucji finansowych w celu zagrożenia wolnej i uczciwej globalnej konkurencji – powiedział dyrektor FBI Christopher Wray.

MSZ Chin uważa, że z przyczyn politycznych Waszyngton „zmobilizował potęgę państwa”, aby uderzyć w chińskie firmy.

„Zdecydowanie nakłaniamy USA do zaprzestania bezpodstawnej rozprawy z chińskimi koncernami, w tym z Huawei” – podkreślono. Resort dyplomacji komunistycznych Chin zapowiedział, że Pekin będzie bronić „praw i interesów chińskich podmiotów”.

Departament Sprawiedliwości USA oskarża Huawei m.in. o kradzież technologii z laboratorium koncernu telekomunikacyjnego T-Mobile, w którym prowadzono testy smartfonów.

Chińskiej firmie zarzuca się również wykorzystanie podmiotu gospodarczego z Hongkongu (Skycom) do handlu z Iranem z pominięciem amerykańskich sankcji.

Zobacz także

Huawei odpiera zarzuty

Wiceprezes koncernu Huawei Meng Wanzhou, podejrzewana przez USA o oszustwa związane z łamaniem sankcji amerykańskich przeciwko Iranowi, została zatrzymana 1 grudnia w Kanadzie na wniosek władz amerykańskich.

Obecnie – zwolniona za kaucją – przebywa w areszcie domowym w Vancouver. Według ambasadora Kanady w USA Davida MacNaughtona Waszyngton planuje złożenie formalnego wniosku o jej ekstradycję.

Firma Huawei zaprzecza, jakoby ona, jej spółki zależne lub filie dopuściły się któregokolwiek z zarzucanych naruszeń prawa Stanów Zjednoczonych przedstawionych w aktach oskarżenia. Nie mamy wiedzy o żadnych sprzecznych z prawem czynach rzekomo popełnionych przez Meng Wanzhou. Wierzymy, że amerykańskie sądy ostatecznie podzielą nasze zdanie” – napisał w oświadczeniu Huawei.

W wielu krajach rośnie nieufność wobec koncernu Huawei, który jest największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie.

USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają firmę o niejawne związki z chińskim rządem i obawiają się, że może ona wykorzystywać produkowane przez siebie urządzenia do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Huawei konsekwentnie temu zaprzecza.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD