Zamknij

Hotele szukają pracowników. Kucharze i kelnerzy potrzebni od zaraz

23.07.2021 15:33
Brakuje rąk do pracy w hotelu
fot. maradon 333/shutterstock (ilustracyjne)

Ponad połowa ankietowanych hoteli ma ogromne problemy ze skompletowaniem zespołu pracowników – poinformowała Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego.

Lockdown doprowadził do fali zwolnień także w branży noclegowej i gastronomicznej. Pracownicy bezpowrotnie odeszli do innych, dochodowych wówczas sektorów, przez co hotele i restauracje mierzą się z problem braku rąk do pracy.

Już na początku wakacji pisaliśmy, że tylko w stolicy poszukiwanych było ponad tysiąc kucharzy i kelnerów do restauracji. IGHP pisze, że pracowników brakuje w co drugim hotelu.

Hotele szukają pracowników. Brakuje kucharzy i kelnerów

Przed właścicielami hoteli najlepszy czas na odrabianie pandemicznych strat. Popyt na wyjazdy rośnie, ale brakuje pracowników, którzy obsługiwali turystów.

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego wskazuje na wiele czynników, które sprzyjają branży: większy popyt, stopniowe luzowanie obostrzeń i możliwość przyjmowania większej liczby gości.

Jak powiedział PAP Marcin Mączyński z IGHP, prognozy wskazują na ostrożne oczekiwanie odbudowy zarówno ruchu biznesowego, jak i turystycznego. Przypomniał, że hotelarze oszacowali, że w czerwcu stracili co najmniej 0,5 mld zł przychodów, a żeby odrobić te straty, brakuje rąk do pracy.

Zgodnie z szacunkami Izby w 2020 roku z branży odeszło ok. 100 tys. pracowników. "Niestety, wyniki ankiety czerwcowej nie pozostawiają złudzeń co do możliwości ich powrotu" - wskazał Mączyński.

70 proc. hoteli wciąż szuka kucharzy. "Niewiele lepiej jest w przypadku kelnerów – 62 proc. wskazań, 56 proc. hoteli wskazało na brak recepcjonistów, 50 proc. na brak pracowników służby pięter" – podał przedstawiciel Izby.

Według eksperta, konsekwencją braku pracowników na rynku jest znaczny wzrost presji płacowej. Wskazał, że 88 proc. hoteli potwierdziło wzrost przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń na podstawowych stanowiskach (recepcjonista, kelner, kucharz, pracownik służby pięter) w stosunku do okresu sprzed pandemii. Blisko 40 proc. obiektów wskazuje na wzrost wynagrodzeń o ponad 20 proc. – podał.

Z badania Izby wynika, że połowa hoteli oczekuje pełnego odrobienia pandemicznych strat dopiero w 2023 roku, ale rok 2024 i późniejsze lata stanowią istotną część ankietowanych, bo 36 proc.

RadioZET.pl/PAP