Globalny handel z mniejszym udziałem Chin? Polska może sporo zyskać

19.05.2020 19:22
Handel. PIE: Polska zyska miliardy po przeniesieniu produkcji z Chin
fot. Shutterstock/Maxx-Studio (ilusrarcyjne)

Pandemia koronawirusa sporo namieszała w handlu międzynarodowym. Analitycy prognozują, że jeśli część produkcji z Chin przeniesie się w inne miejsca na mapie świata, Polska może sporo zyskać.

Kryzys wywołany epidemia koronawirusa doprowadził do zamrożenia światowych gospodarek. W wyniku pandemii już zmieniły się stosunki handlowe.

Analitycy prognozują, jaki będzie układ sił w handlu międzynarodowym po uporaniu się z kryzysem i kto na tym zyska.

PIE: Polska zyska 8 mld złotych na wyjściu produkcji z Chin

Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Szlaki handlowe po pandemii COVID-19" opisuje możliwe scenariusze dla światowego handlu w kolejnych latach. Analitycy z instytutu szacują, że w następstwie przeniesienia części produkcji z Chin do innych krajów, PKB Państwa Środka mógłby zmniejszyć się nawet o 1,64 proc.

Zobacz także

Zyskać mogłaby z kolei Polska. „Wartość dodana wytworzona w Polsce mogłaby zwiększyć się w takim wypadku nawet o 8,3 mld dolarów rocznie”- czytamy w analizie.

Jaki scenariusz czeka globalny handel? Jan Strzelecki z PIE prognozuje, że zwiększy się rola protekcjonizmu w gospodarce, a sam wolumen handlu zagranicznego spadnie. Jak ocenia, na handlowej arenie międzynarodowej znacznie zmniejszy się rola Chin.

Naturalnym krokiem będzie także zwiększenie nacisku na bezpieczeństwo dostaw w sektorach strategicznych w polityce handlowej państw. Spadnie też znaczenie Chin w globalnych łańcuchach dostaw 

– ocenia ekspert z PIE

Scenariusze dla światowego handlu

Chiny, jak przypomina PIE, do tej pory słynęły w handlu z dostaw komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych, wyrobów tekstylnych i odzieży, a także urządzeń elektrycznych i nieelektrycznych oraz sprzętu AGD. Te produkty importowała także Polska. Jak wylicza PIE, „w 2015 roku z Chin pochodziło 16 procent zużycia materiałowego w Polsce w dziale produkcji komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Co stanie się, gdy produkcja tych towarów „wyjdzie” z Państwa Środka? Jednym ze scenariuszy, o których pisze instytut jest wzmocnienie produkcji w krajach Europy Środkowej, co byłoby najkorzystniejszym rozwiązaniem dla całej Unii Europejskiej. PIE przypisuje Czechom, Polsce, Słowacji, Węgrom, Rumunii i Bułgarii rolę „fabryki dla krajów UE”.

Zobacz także

Inny scenariusz zakłada zmniejszenie dostaw z Chin o 10 procent i zastąpienie ich produkcją krajową. Jak szacuje PIE, w tym wariancie najwięcej zyskają kraje Ameryki Północnej.

Instytut powołuje się na wyliczenia Światowej Organizacji Handlu, z których wynika, że przez kryzys wywołany pandemią, globalny handel obniży się w 2020 roku o 13-32 procent.

RadioZET.pl/PIE/PAP