Handlowcy toną w długach. Mają do oddania ponad 7 mld zł

11.02.2020 10:06
Handel. Dług w branży przekroczył 7 mld złotych
fot. Shutterstock/piotr_szewczyk (ilustracyjne)

Przeterminowane długi w handlu przekroczyły 7,4 mld złotych – wynika z danych BIG InfoMonitor. Skąd biorą się problemy finansowe sprzedawców?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Sprzedawcy mają już ponad 7 mld złotych długu wobec kontrahentów i banków. W raporcie "Handel w obliczu wyzwań" poinformowano, w bazach Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK na koniec trzeciego kwartału minionego roku było ponad 74 tys. zadłużonych podmiotów.

Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK wynika, że handel ma najwięcej przeterminowanych zobowiązań wśród wszystkich sektorów gospodarki.

Zobacz także

W ciągu roku, od września 2018 do września 2019, zaległości te wzrosły o ponad 1,3 mld zł, czyli o niemal 22 proc. Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak tłumaczy, że najbardziej podwyższyła się kwota zaległości handlu detalicznego, o 25 proc. Zaległości handlu hurtowego wzrosły o 21 proc., podczas gdy przeterminowane zobowiązania wszystkich firm widocznych w bazach BIG InfoMonitor oraz BIK zwiększyły się o niecałe 12 proc.

Z raportu wynika, że częściej nie płacą dostawcom hurtownie niż detaliści. Te mają ponad 4 mld zł długu rozłożonego na 25 tys. podmiotów. Kłopoty finansowe w przypadku handlu detalicznego dotyczy 36 tys. podmiotów a kwota długu wynosi 2,26 mld zł.

Zobacz także

Najbardziej zadłużone są firmy z Mazowsza i ze Śląska. Ich dług wynosi odpowiednio 1,73 mld zł i 1,1 mld zł. Na trzecim miejscu w tym rankingu znajdują się firmy z Wielkopolski z 720 mln zł zobowiązań.

Najbardziej rzetelne firmy działają w województwie opolskim, świętokrzyskim i podlaskim – tu dług handlowców nie przekracza 115 mln zł.

Rekord w zadłużaniu się należy do firmy z województwa  śląskiego i wynosi 181 mln zł. Drugie co do wielkości zadłużenie to ponad 136 mln zł i należy do podmiotu z Mazowsza. Tam znajduje się także trzecia najbardziej zadłużona firma handlowa w Polsce, której zobowiązania sięgają 74 mln zł.

Skąd biorą się długi w handlu?

Korzystny dla branży jest poziom „nasycenia sklepami” polskiego rynku. Jak wskazano w raporcie, należy ono do najwyższych w Europie. Średnio na 10 tys. mieszkańców przypada w Polsce 25 sklepów. W Hiszpanii jest to 11 a, we Francji dwie placówki. Dzięki takiej dostępności sklepów, w branży pracuje ponad 1,3 mln osób. Więcej zatrudnionych jest tylko w przemyśle.

Zobacz także

O ile struktura rynku sprzyja branży, o ile warunki prowadzenia biznesu pozostawiają wiele do życzenia. W obliczu wyższych kosztów pracy, rosnącej inflacji i presji płacowej przedsiębiorcy szukają oszczędności. Przy większych niż zwykle bieżących wydatkach, spłata długu może okazać się mniej priorytetową sprawą. Co więcej, sklepy musiały pogodzić się ze stratami związanymi z zakazem handlu w niedzielę. Okazji do podreperowania budżetu będzie coraz mniej – w tym roku mamy jedynie 7 niedziel handlowych.

RadioZET.pl/PAP