Zamknij

Gowin w Radiu ZET: klasa średnia to nie poziom zarobków

18.06.2021 11:06
Jarosław Gowin
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Kryterium przynależności do klasy średniej nie jest kryterium zarobków – stwierdził Gość Radia ZET Jarosław Gowin. Wicepremier podał swoją definicję tej grupy społecznej, którą uznaje za „motor rozwoju cywilizacyjnego”.

Klasa średnia w Polsce odpowiada za sukces Polski w ostatnich 30 latach – stwierdził Jarosław Gowin goszcząc w Radiu ZET. Wicepremier został zapytany, od jakich zarobków zaczyna się klasa średnia, powszechnie kojarzona z większym poziomem zamożności oraz wieloletnimi zobowiązaniami kredytowymi wobec banków.

Na pytanie zadane przez Beatę Lubecką polityk odpowiedział niespodziewanie, że przynależność do tej grupy społecznej nie zależy jego zdaniem od wysokości miesięcznych dochodów. Deklaracja jest o tyle ważna, że w Polskim Ładzie pojawi się specjalne „ulga dla klasy średniej”, mająca chronić Polaków przez wyższym obciążeniem ich zarobków.

Gowin: klasa średnia to rola społeczna, a nie wysokość zarobków

Polski Ład wprowadzając nowe zasady podatkowe okazał się być niekorzystny dla Polaków, którzy zarabiając co najmniej średnią krajową. W nowej fiskalnej rzeczywistości byłoby zmuszeni do oddawania państwu więcej, niż robią to do tej pory.

Z tego powodu powstanie specjalne ulga dla klasy średniej, która ma zmniejszać roczne opodatkowanie do kwoty nie większej niż płaconej przez klasę średnią obecnie. Poprawka do Polskiego Ładu ma objąć osoby, które zarabiają od 6000 zł brutto do 12 000 zł brutto.

Na niektórych materiałach rządowych omawiających Polski Ład pojawiły się jednak informacje, że grupa osób „zarabiających średnio” w Polsce rozpoczyna się od wynagrodzenia na poziomie 2800 zł brutto. Czyli płacy minimalnej.

Gość Radia ZET zapytany o wysokość zarobków kwalifikujących do klasy średniej odparł, że przynależność do tej grupy nie zależy od pobieranego wynagrodzenia.

Kategoria klasy średniej nie jest uzależniona od zarobków. Uzależniona jest od pewnej roli społecznej. Dlatego do klasy średniej zaliczają się zarówno nauczyciele, którzy zarabiają kilka tysięcy złotych brutto, jak i przedsiębiorcy zarabiający miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jarosław Gowin

Wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii pracuje już nad odpowiednią ulgą dla prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Ma ona uchronić samozatrudnionych przed skokowym wzrostem obciążeń podatkami, składkami i daninami w Polskim Ładzie.

Gowin nie szczędził pochwał klasie średniej, wskazując że to ona stoi za rozwojem całej cywilizacji. Gość Radia ZET wskazał także, jakie zawody jego zdaniem wyznaczają przynależność do klasy średniej.

Dlaczego klasa średnia jest dla mnie tak ważna? To właśnie ona w największym stopniu za sukcesem ostatnich 30 lat stoi Polski, w każdym społeczeństwie to klasa średnia jest motorem rozwoju, nowych dokonań cywilizacyjnych. Żyjemy w takiej cywilizacji, która wymaga ciągłych innowacji, ciągłej kreatywności, i pod tym względem nikt nie zastąpi wspomnianych nauczycieli, naukowców, przedstawicieli wolnych zawodów, specjalistów, inżynierów, menedżerów przemysłu, informatyków czy przedsiębiorców.

Jarosław Gowin

Polski Ład, nowy system podatkowy mający zadebiutować 1 stycznia 2021 roku, ma według zapowiedzi rządu ulżyć osobom z najniższymi dochodami. Służyć ma temu kwota wolna od podatku dochodowego podniesiona do 30 000 zł.

Jednocześnie jednak nowe zasady podwyższają obciążenie podatkami, składkami i daninami wynagrodzenia, których wysokość kojarzona jest z początkiem przynależności do klasy średniej: 6000 zł brutto i więcej.

RadioZET.pl