Zamknij

Glapiński: zbliża się podwyżka stóp procentowych

05.10.2021 22:08
Glapiński: zbliża się podwyżka stóp procentowych
fot. East News

Przyspieszająca z miesiąca na miesiąc inflacja skłoniły prezesa NBP Adama Glapińskiego do zapewnienia, że bank centralny nie dopuści do utrwalenia podwyższonego wzrostu cen, a podwyżka stóp procentowych jest coraz bliżej.

Inflacja w Polsce jest najwyższa od 20 lat. We wrześniu 2021 rok do roku sięgnęła według GUS 5,8 procent i niewykluczone, że już w październiku przekroczy granicę 6 procent. Mimo tego Rada Polityki Pieniężnej pozostaje niewzruszona i pozostawia stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie.

Z tego powodu UOKiK wydał ostrzeżenie dla planujących zaciągać kredyty. Gdy tylko stopy procentowe zostaną podwyższone, raty do spłacania znacznie wzrosną. Potencjalne problemy mogą być porównywalne nawet z losem frankowiczów.

NBP zauważyło wysoką inflację. Glapiński zapowiedział podwyżkę stóp procentowych

Wysoka inflacja cieszy rząd, gdyż efektywnie obniża zadłużenie Skarbu Państwa. Pieniądze tracące na wartości 5 procent rocznie o tyle samo obniżają dług. Ten, jak wynika z raportu NIK, wzrósł do 1,5 biliona złotych. Korzyści dla budżetu liczy się więc w miliardach złotych.

Co cieszy rządzących, smuci obywateli. Pieniądze trzymane w bankach objęte są w praktyce ujemnym oprocentowaniem, a za zakupy trzeba płacić coraz więcej. Obniżce uległy także wynagrodzenia, nawet jeśli nominalnie kwota pensji została taka sama.

Cel inflacyjny, do którego dążyć zobowiązała się Rada Polityki Pieniężnej, to 2,5 procent z możliwym odchyleniem stanowiącym 1 punkt procentowy. Dopuszczalna granica została więc przekroczona już dawno. Adam Glapiński, który do tej pory przedstawiał się jako zwolennik utrzymywania stóp procentowych na niskim poziomie, stwierdził że „zbliża się konieczność dostosowania polityki pieniężnej, czyli podwyżki stop procentowych”.

Nie łudźmy się – długotrwałego sukcesu gospodarczego nie da się osiągnąć wyłącznie za pomocą szybkich, doraźnych działań, takie jak działania antykryzysowe. Musimy podjąć przemyślane i wyprzedzające kroki, które pozwolą nam poradzić sobie z szeregiem wyzwań stojących przed polską gospodarką.

Adam Glapiński

Szef NBP przyznał, że reakcja RPP na wysoką inflację może nie przynieść spodziewanych rezultatów: „nie możemy wykluczyć niestety, że wzrosty cen spowodowane czynnikami podażowymi okażą się trwalsze niż się dotąd spodziewaliśmy, że będą trwały dłużej”.

Glapiński zastrzegł, że wzrost cen zależy od czynników zewnętrznych i ma charakter przejściowy, a walka z inflacją nie powinna „przesłaniać szerszego obrazu wyzwań, jakie stoją przed naszą gospodarką”.

RadioZET.pl/PAP