Zamknij

Fuzja Orlenu z Lotosem wcale nie taka oczywista

16.10.2020 14:47
Fuzja Orlenu z Lotosem. Czy rząd PiS da ostateczną zgodę?
fot. canon_photographer/Shutterstock (ilustracyjne)

Fuzja Lotosu i Orlenu nie jest taka oczywista. Wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas powiedział w Senacie, że połączenie dwóch gigantów paliwowych może zostać wstrzymana przez Skarb Państwa.

Orlen od miesięcy zapowiada finalizację fuzji z Lotosem, dzięki czemu koncern stanie się największą spółką energetyczną w Europie Środkowo-Wschodniej. O tym, że połączenie obu spółek wcale nie jest takie oczywiste mówił na posiedzeniu sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów państwowych Zbigniew Gryglas, wiceminister MAP.

Podkreślił, że są trzy warunki, od których spełnienia zależy energetyczna fuzja. Są to pozytywne dla Skarbu Państwa efekty rozmów o spełnieniu warunków zaradczych, zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego oraz zwiększenia udziału Skarbu Państwa w akcjonariacie połączonego podmiotu.

Orlen łączy się z Lotosem. Kiedy nie będzie zgody?

- Jesteśmy na etapie rozmów z podmiotami, które umożliwiłyby realizację środków zaradczych określonych przez Komisję Europejską. Dopiero jak będziemy znali szczegółowe warunki, będziemy mogli w pełni odpowiedzialnie powiedzieć, czy planowana transakcja jest korzystna z punktu widzenia Skarbu Państwa i łączących się podmiotów - zadeklarował Gryglas.

Zobacz także

Wskazał, że druga istotna dla MAP kwestia to bezpieczeństwo energetyczne Polski. - Gdyby pojawiły się jakiekolwiek zagrożenia w tym zakresie, to transakcji nie będzie - zapewnił.

Nie będzie zgody na transakcję z podmiotem, który budzi wątpliwości, a jego działanie nie opiera się na zasadach rynkowych i zagraża interesom i bezpieczeństwu państwa

Zbigniew Gryglas

Trzeci warunek określony przez MAP zakłada zwiększenie udziału Skarbu Państwa w podmiocie, który powstanie z połączenia, z obecnych 27 proc. udziałów w akcjonariacie PKN Orlen. - Będziemy chcieli doprowadzić do znacznego zwiększenia udziału kapitałowego Skarbu Państwa w połączonej grupie - oświadczył Gryglas.

Odnosząc się do warunku zbycia 30 proc. udziałów gdańskiej rafinerii Gryglas zauważył, że nowy udziałowiec uzyska jedynie uprawnienia do blokowania niektórych decyzji właścicielskich.

Zobacz także

Mówiąc o nakazanym przez KE pozbyciu się wskazanych aktywów Gryglas stwierdził, że nie ma mowy o żadnej „ukrytej czy niekontrolowanej prywatyzacji” przy tej okazji. Zauważył, że aktywa te "niekoniecznie" muszą być sprzedane, w przypadku prawie 400 stacji paliw Lotosu może dojść np. do ich wymiany na inne, atrakcyjne, na nowych dla Orlenu rynkach.

Również wiceprezes Orlenu Janusz Szewczak wyraził opinię, że być może nie trzeba będzie sprzedawać wymienionych w warunkach niemal 400 stacji Lotosu, ale uda się wymienić aktywa z innym podmiotem na rynkach, na których Orlen nie był obecny.

Środki zaradcze uzgodnione z Komisją Europejską przewidują m.in. sprzedaż na rzecz niezależnego podmiotu 30 proc. udziałów w rafinerii Lotosu, sprzedaż na rzecz podmiotu działającego na polskim rynku detalicznej sprzedaży paliw 80 proc. sieci stacji Lotosu - w tym 389 istniejących.

Orlen przejmuje Lotos

Proces przejęcia kapitałowego Lotosu przez PKN Orlen zaczął w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa, który posiada w gdańskiej spółce 53,19 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Z kolei w kwietniu 2018 r. w gdańskiej spółce rozpoczął się proces due dilligence, czyli badanie jej kondycji handlowej, finansowej, prawnej i podatkowej pod kątem przejęcia.

Zobacz także

W listopadzie 2018 r. PKN złożył w Komisji Europejskiej wstępną wersję wniosku o zgodę na koncentrację. W trakcie prac nad dokumentem PKN Orlen i Grupa Lotos otrzymały z KE setki pytań, na które sukcesywnie odpowiadały. Pod koniec sierpnia 2019 r. podpisane zostało porozumienie pomiędzy PKN Orlen, a Skarbem Państwa i Grupą Lotos określające ramową strukturę transakcji przejęcia gdańskiej spółki.

Pod koniec września ubiegłego roku Komisja Europejska, zgodnie z praktyką zastosowała standardową dla drugiej fazy negocjacji procedurę „stop the clock”, która została zatrzymana na początku marca br. PKN ORLEN otrzymał 8 kwietnia br. od Komisji Europejskiej możliwość zapoznania się z wynikami jej analiz przeprowadzonych w II fazie postępowania, związanego z przejęciem kapitałowym Grupy LOTOS. 

Zgodnie z praktyką dla tej fazy postępowania, zastosowana została procedura „Statement of Objections”. PKN złożył formalną propozycję środków zaradczych pod koniec kwietnia tego roku, a na początku maja rozpoczął się market test. W lipcu Orlen otrzymał od Komisji Europejskiej warunkową zgodę na przejęcie Lotosu.

RadioZET.pl/PAP