Zamknij

Będzie pomoc dla frankowiczów. Nowe przepisy od 1 stycznia 2020 roku

Katarzyna Witwicka
27.12.2019 13:55
Fundusz Wsparcia dla frankowiczów w 2020 roku na nowych zasadach
fot. Shutterstock/albertczyzewski (ilustracyjne)

Od nowego roku zacznie obowiązywać tzw. prezydencka ustawa frankowa. Kredytobiorcy są jednak zdania, że po wyroku TSUE skuteczniej będzie walczyć z bankami w sądzie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Od 1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie tzw. prezydencka ustawa frankowa – przypomina serwis prawo.pl. Za jej sprawą zmienią się jedynie zasady udzielania pomocy finansowej z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

W lipcu prezydent podpisał nowelizację ustawy o wsparciu kredytobiorców. Wsparcie będzie uzyskiwane jak dotychczas przez kredytobiorcę, który posiada status bezrobotnego.

Zobacz także

Jak czytamy na stronie KPRM, wsparcie będzie przyznawane, jeżeli wartość wskaźnika RdD (to jest stosunku wydatków kredytobiorcy związanych z obsługą miesięcznej raty kapitałowej i odsetkowej kredytu mieszkaniowego do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego kredytobiorcy) przekracza 50 procent (obecnie jest to 60 procent).

Zobacz także

Co więcej, podniesione będzie minimum dochodowe umożliwiające wnioskowanie o wsparcie. Nowelizacja przewiduje wydłużenie okresu pomocy z 18 do 36 miesięcy oraz zwiększenie wysokości maksymalnego wsparcia z 1500 złotych do 2000 złotych miesięcznie (maksymalnie w wysokości 72 000 złotych).

Frankowicze uważają jednak, że nie warto korzystać z tej pomocy – czytamy w serwisie prawo.pl.

Zobacz także

Jak zapewniał minister w Kancelarii Premiera, Paweł Mucha cytowany przez portal, fundusz wsparcia jest istotnym wsparciem dla kredytobiorców, bo każdemu może się zdarzyć trudna sytuacja zdrowotna, bezrobocie, problemy życiowe i wtedy nie wchodzi w spiralę zadłużenia, a ma możliwość skorzystania z tej pomocy.  Jerzy Bańka, wiceprezes ZBP, również uważa, że pożyczka w kwocie 72 tysięcy złotych, spłacana przez 12 lat bez jakiegokolwiek oprocentowania wydatnie poprawi sytuację tych, którzy mają problem ze spłatą swoich kredytów – czytamy w serwisie.

Innego zdania są ekonomiści, którzy prezydencką pomoc opisują jako odroczenie długu.

Jeżeli kredytobiorcy skorzystają z ułatwień, to w okresie przejściowym będzie im łatwiej spłacać raty, ale kiedy minie ten czas i trzeba będzie zwrócić pomoc, wówczas znowu zacznie się problem 

– uważa Sławomir Horbaczewski, prawnik i ekonomista, doradca finansowy dla portalu prawo.pl.

Eksperci zauważają,  że zielone światło dla sądowego podważania zawartych z bankami umów może być dla kredytobiorców skuteczniejszą metodą, niż korzystanie z funduszu wsparcia.

Zobacz także

Co po wyroku TSUE?

Zgodnie z wyrokiem sąd krajowy nie może samodzielnie uzupełnić luk w umowie po wyeliminowaniu niezgodnych z prawem zapisów ani orzec, że umowa ma dalej obowiązywać, zostawiając tę decyzję konsumentowi. To zatem do kredytobiorcy należy wybór roszczenia. Może na drodze sądowej ubiegać się o przewalutowanie kredytu na złotówki, czyli tzw. odfrankowienie, lub unieważnienie umowy.

Zobacz także

RadioZET.pl/prawo.pl