Zamknij

Frankowicze wygrywają przed sądami. Bankowcy chcą interwencji NBP

06.11.2020 08:45
Bankowcy piszą do NBP w sprawie frankowiczów
fot. Piotr Jedzura/REPORTER/East News

Bankowcy piszą list do Narodowego Banku Polskiego. Chcą interwencji w sprawie umów frankowych, które ich zdaniem zbyt często są unieważniane.

Pandemia pogrążyła w kryzysie sektor bankowy. Brak płynności finansowej potencjalnych klientów i kredytobiorców, wakacje kredytowe i niskie stopy procentowe nie pozwalają bankom zarobić.

Bankowcy w tym okresie odczuwają też skutki ubiegłorocznego wyroku TSUE w sprawie umów frankowych. Te często na mocy sądowych wyroków są unieważniane, przez co banki ponoszą straty.

Bankowcy piszą do NBP w sprawie frankowiczów

„Sądowe wyroki w sprawach kredytów frankowych podważają fundamenty funkcjonowania bankowości” – piszą bankowcy w liście, do którego dotarł „Puls Biznesu”. Banki chcą, by prezes NBP prof. Adam Glapiński zajął stanowisko w sprawie wyroku TSUE „zanim będzie za późno”.

Zobacz także

Mowa o wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. kredytów frankowych sprzed roku. Orzeczenie unijnego trybunału dało frankowiczom zielone światło, by móc zaskarżyć wadliwie skonstruowane umowy z bankiem. Te zawierały klauzule abuzywne, czyli niedozwolone. TSUE orzekł, że sądy krajowe zajmujące się sprawami frankowymi nie mogą dowolnie uzupełnić luki po wyeliminowaniu z umowy takiego niedozwolonego zapisu. Sąd nie może orzec również, że umowa ma dalej obowiązywać, zostawiając tę decyzję konsumentowi.

„Puls Biznesu” pisze, że interpretacja tego wyroku bywa niespójna, choć zwykle sądy przyznają rację kredytobiorcom. Jak czytamy w dzienniku, orzeczenia w sprawie frankowiczów zwykle kończą się unieważnieniem umów kredytowych i anulowaniem długu.

Zobacz także

Bankowcy poprosili zatem prezesa NBP o zajęcie stanowiska „w kilku kluczowych kwestiach, zanim będzie zbyt późno, a ewentualne tezy uchwały Sądu Najwyższego podważą paradygmat funkcjonowania banków w Polsce”.

Zdaniem bankowców sądy pochopnie wyrokują o nieważności umów. Dziennik pisze, że doprowadziło to do wieloletnich sporów ma masową skalę. W skali kraju toczy się nawet 30 tysięcy podobnych postępowań.

Jak czytamy w gazecie, w ocenie bankowców na mocy wyroku TSUE sądy „zbyt łatwo przyjęły narrację, że banki w dowolny sposób ustalały kursy walut”. Bankowcy przekonują, że to rynek kształtuje kurs walutowy.

RadioZET.pl/PAP/”Puls Biznesu”