Zamknij

Wyższe kary za niewskazanie kierowcy złapanego na fotoradarze

30.06.2020 07:40
Fotoradary. Wyższe kary za niewskazanie kierowcy
fot. canon_shooter/Shutterstock (ilustracyjne)

Resort infrastruktury planuje zwiększyć karę za niewskazanie kierującego pojazdem sfotografowanym przez fotoradar. Jak podał "Dziennik Gazeta Prawna", to już nie będzie wykroczenie, tylko delikt administracyjny. Co za to grozi?

Gazeta zauważa, że ściągalność mandatów za przekroczenia prędkości ujawnione za pomocą punktowych fotoradarów czy odcinkowego pomiaru prędkości pozostawia wiele do życzenia.

Z niedawnego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że z 204 tys. zarejestrowanych i zweryfikowanych wykroczeń popełnionych w latach 2015–2017 dopuszczono do przedawnienia aż 115 tys. spraw.

Wyższe kary za niewskazanie kierowcy złapanego przez fotoradar

"DGP" podał, że Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany w ściganiu wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary. Obecnie właściciel sfotografowanego auta ma do wyboru – zgodzić się na mandat, odmówić jego przyjęcia albo wskazać osobę, która kierowała pojazdem.

Zobacz także

Jeśli ani się nie przyzna, ani nie zdradzi, kto prowadził – dostaje mandat 500 zł za „niewskazanie”.

Po zmianach – wskazując inną osobę, trzeba będzie uzyskać jej podpis pod deklaracją, że to ona prowadziła. Jeśli nie, właściciel auta nie dostanie mandatu, ale administracyjną karę pieniężną.

Jej wysokość ma być dwa razy wyższa niż mandat za wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar. Przykładowo przy przekroczeniu prędkości o więcej niż 30 km/h (maksymalny mandat 300 zł) kara wyniesie 600 zł - podał dziennik.

Zobacz także

– Ministerstwo Infrastruktury wraz z GITD (Generalny Inspektorat Transportu Drogowego - przyp. red.) analizuje optymalny model procesu nakładania kar na kierowców poruszających się z nadmierną prędkością i stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, przy wykorzystaniu urządzeń rejestrujących obraz - wyjaśnił Szymon Huptyś, rzecznik resortu Infrastruktury, cytowany przez "DGP".

Celem zmian legislacyjnych będzie poprawienie efektywności procesu nakładania kar oraz przekonanie kierowców, w tym także cudzoziemców, o nieuchronności kary oraz minimalizacja ryzyka wystąpienia wypadków na drogach (...) Nowe regulacje mają ponadto zapewnić wysoką efektywność egzekwowania kar 

Szymon Huptyś

Huptyś jednocześnie zastrzegł, że na tym etapie jest za wcześnie na określenie kształtu nowych rozwiązań.

RadioZET.pl/PAP