Fame MMA domaga się milionowego odszkodowania od 12-latka z zespołem Aspergera

06.11.2019 20:22
Fame MMA domaga się milionowego odszkodowania od 12-latka z zespołem Aspergera
fot. Mateusz Jagielski/East News (ilustracyjne)

Aż 2,5 mln zł kary domaga się organizator gali Fame MMA od 12-latka, który prowadził nielegalną transmisję walk. Rodzice chłopaka zmagającego się z zespołem Aspergera nie zgadzają się na takie żądania - podał portal Onet.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak opisał Onet, sprawa dotyczy marcowej 3. edycji gali Fame MMA - konferencji mieszanych sztuk walki z udziałem celebrytów, youtuberów i osobowości internetowych. 

Transmisja z wydarzenia była dostępna tylko na oficjalnej stronie organizatora i za uiszczeniem opłaty. Jedną z osób, która wykupiła dostęp do gali Fame MMA był 12-letni Aleksander.

Fame MMA pozywa nielegalnych streamerów. W grę wchodzi ogromna kwota

"Nigdy nie mówi do nas: Mamo, Tato"

- Niestety, przekaz ten udostępnił na swoim kanale YouTube, dzięki czemu zawody oglądali inni internauci. Jednak trzeba podkreślić, że faktyczny czas tego restreamu obejmował godzinę studia przed walką i pół godziny samej gali. Potem transmisja została zablokowana - powiedział Jacek, ojciec chłopaka w rozmowie z Onetem.

Dodał, że syn często korzystał z konta na YouTube do transmitowania obrazów z gier np. Minecraft pod okiem rodziców. Jednak w marcowy wieczór byli w odwiedzinach u krewnych, kiedy Aleksander streamował galę Fame MMA.

Problem polega na tym, że Aleksander ma zespół Aspergera (...) Jest to choroba w spektrum autyzmu. Oznacza to między innymi, że syn nie jest w stanie przewidywać konsekwencji swoich czynów, nie kalkuluje. Ma swój kanał na YouTube i prowadzenie go jest właściwie jedyną jego pasją, więc prawdopodobnie włączył tę retransmisję po to, żeby zaimponować internautom i zyskać popularność, bo na co dzień nawiązywanie kontaktu z innymi ludźmi sprawia mu olbrzymi kłopot

Jacek, ojciec Aleksandra

Ojciec chłopaka wyjaśnił, że z powodu zespołu Aspergera nie daje się przytulać, jest mocno spięty i w ogóle nie rozpoznaje emocji.

Nigdy nie powiedział do nas „mamo” i „tato”, nigdy. Przez całe 13 lat. Nie mamy z tym problemu, bo nazywa nas po swojemu. Te nazwy ewoluują, teraz jest na etapie zwracania się do nas "matko", "ojcze". Czasem mówi do mnie "panie Jacku"

Jacek, ojciec Aleksandra

Zespół Aspergera - zaburzenie częste u geniuszy

Gigantyczna kara

Rodzice 13-latka podkreślają, że ich syn nielegalnie udostępniał transmisję z gali Fame MMA. Jednak nie mogą pogodzić się z roszczeniem organizatorów wydarzenia - czyli karą 2,5 mln zł.

Jestem oficerem pożarnictwa, moja żona pracuje w branży hotelarskiej. Skąd mielibyśmy wziąć ponad dwa miliony złotych?

Jacek, ojciec Aleksandra

Do retransmisji gali w wykonaniu Aleksandra w dosadnych słowach odniósł się Wojciech Gola - organizator Fame MMA, znany z udziału w programie MTV "Warsaw Shore. Ekipa z Warszawy".

"Był bardzo duży restream. I tam będzie ku...wsko duże odszkodowanie chyba (…) Nie chcę tu nikogo straszyć, ale to był restream na bardzo dużo osób (...) Masakra. Współczuję tylko rodzicom. Myślcie. Bo dlaczego rodzice mają cierpieć za wasze błędy? To jest najgorsze. Wiem, że rodzice powinni (tego - przyp. red.) pilnować (...) Gdyby moje dziecko zrobiło restream na 80 tysięcy osób, to k...a, Jezu. Straszne to jest. Współczuję temu chłopakowi, naprawdę. Czemu on nie pomyślał? Chłopie, ogarnij się. To jest straszne, przej...e" - komentował Gola, cytowany przez Onet.

Organizator gali Fame MMA zaproponował rodzicom Aleksandra ugodę - występ w edukacyjnym filmie, który ma być przestrogą dla potencjalnych naśladowców 13-latka. Na to jednak się nie zgodzili.

Fame MMA 5: Najman pokonał Bonusa, Kruszwil lepszy od Mini Majka

- Zaproponowana ugoda wiązała się z dużym ryzykiem tak dla Aleksandra jak i jego rodziców (...) Przede wszystkim dlatego, że jej treść była w wielu punktach niejasna: nie przestawiono scenariusza filmu z udziałem chłopca, nie wiedzieliśmy kto będzie realizował całe przedsięwzięcie, nie były też znane kanały ewentualnej dystrybucji nagrania. Jesteśmy jednak nadal konsekwentnie otwarci na rozmowy o tych wspólnych działaniach - podkreślił mecenas Michał Fertak, adwokat rodziny 13-latka.

"Takie postępowanie jest przestępstwem"

Rodzice chłopaka z zespołem Aspergera nie dostali jeszcze pozwu sądowego, ale się go spodziewają.

Fame MMA o sprawie zawiadomiło policję, więc niewykluczone, że ewentualny wątek karny będzie analizowany przez sąd dla nieletnich. O przebieg tego postępowania jestem jednak spokojny, bowiem w tym postępowaniu podstawowym założeniem będzie ustalenie, czy Aleksander jest zdemoralizowany

Michał Fertak

Ojciec i matka nastolatka nie uciekają od rozmów z organizatorami Fame MMA i są skłonni wziąć udział w kampanii edukacyjnej. Jednak po ustaleniu wspólnych warunków, które uwzględnią stan zdrowia i wiek Aleksandra.

Jak swoje działania tłumaczy firma odpowiadająca za walki MMA?

Krzysztof Rozpara, współwłaściciel spółki Fame MMA i współorganizator gali, wskazał na problem nielegalnego retransmitowania walk. 

Im większa jest oglądalność i popularność treści, tym ta kwestia jest poważniejsza. Szczególne znaczenie ma dla nas fakt, że trafiamy do grupy docelowej, która świetnie sobie radzi z komputerami, jest zorientowana w internecie i wie, jak takie rzeczy robić. Niestety, rzadko kto jest świadom, że takie postępowanie jest przestępstwem polegającym na naruszeniu praw autorskich i ich rozpowszechnianiu

Krzysztof Rozpara

Zobacz także

Sprostowanie Fame MMA

Do artykułu Onetu odniosła się spółka Fame MMA. Według organizatora walk celebrytów tekst zawierał "szereg nieścisłości".

Zdaniem Fame MMA nielegalną transmisję 12-latka oglądało "nie mniej niż 122 330 osób", a szkody finansowe z tego tytułu wyliczono na 2 445 376,70 zł. Spółka podkreśliła, że jako pierwsza wyszła z inicjatywą rozmów z rodziną nastolatka.

Również "z uwagi na wiek i stan zdrowia" Aleksandra firma zaproponowała nagranie filmu edukacyjnego oraz zapłatę 1,5 tys. zł zamiast żądanych wcześniej prawie 2,5 mln zł.

Gdy jednak rodzice nie zgodzili się na udział w kampanii edukacyjnej, Fame MMA zdecydowała się na skierowanie do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, wezwanie do zapłaty 2,5 mln zł oraz pozwu na kwotę 100 tys. zł.

"Wskazać należy, że Fame MMA od początku powstania przedmiotowego sporu miała na celu dobro osoby, jaką jest Aleksander, tym bardziej uwzględniając stan jego zdrowia. Niemniej jednak przedstawienie przez rodziców Alexandra swojego syna jako osoby pozbawionej umiejętności odczytywania konsekwencji swoich czynów stoi w sprzeczności ze stanem faktycznym w niniejszej sprawie" - napisało w sprostowaniu Fame MMA.  

RadioZET.pl/Onet