Zamknij

FOR: najwięcej pieniędzy z naszych podatków idzie na emerytury

30.04.2021 15:12
na co idą nasze podatki
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Ile pieniędzy każdy podatnik wydał na walkę z pandemią? Ile kosztuje nas 500 plus i trzynastki? FOR wyliczył, ile dokładnie kosztowałby „rachunek od państwa”.

Na co idą nasze podatki? W 2020 roku każdy podatnik dołożył do wspólnego budżetu 29,7 tys. zł. To więcej niż w poprzednich latach – zauważa Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Na co idą te pieniądze? Wbrew pozorom w minionym roku to nie pandemiczne wydatki pochłonęły najwięcej środków.

Rachunek od państwa, czyli na co idą nasze podatki

Forum Obywatelskiego Rozwoju każdego roku podsumowuje, ile pieniędzy z kieszeni przeciętnego Polaka trafia na finansowanie konkretnych wydatków państwa. 2020 był rokiem zwiększonych wydatków, chociażby ze względu na pandemię. Skoro wydatki są większe, to i wkład obywateli w ich finansowanie rośnie.

FOR wylicza, że rachunek, który państwo mogłoby wystawić każdemu z nas za sfinansowanie wydatków, opiewałby na kwotę 30 tys. zł. W porównaniu z rokiem ubiegłym koszty wzrosły o 4,6 tys. zł na osobę. Na co państwo wydało najwięcej? Wbrew pozorom, nie były to wydatki związane z pandemią.

FOR opublikował piąty już raport pod hasłem „Rachunek od państwa”. Chodzi o zestawienie wydatków publicznych za poprzedni rok w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski niezależnie od wieku. Innymi słowy, zestawienie to pokazuje, na co idą nasze podatki.

rachunek od państwa

Pandemia koronawirusa znacznie zwiększyła wydatki państwa. Tarcze dla firm miały rekompensować przedsiębiorcom lockdown i rządowe ograniczenia, nie obeszło się też bez wielomilionowego wsparcia szpitali. Okazuje się jednak, że największym obciążeniem dla finansów publicznych nie były wydatki na powstrzymanie i walkę ze skutkami pandemii. FOR wylicza, że każdy obywatel na ten cel dorzucił do wspólnej kasy 2722 zł.  

Okazuje się, że najwięcej kosztuje nas wypłata rent i emerytur – 7830 zł na jednego Polaka. Sama trzynastka to dodatkowe 308 zł z kieszeni podatnika.

FOR wskazuje, że za sprawą ekstra świadczeń i waloryzacji, wypłaty na rzecz seniorów z roku na rok rosną. Zdaniem ekspertów winę ponosi zbyt niski wiek emerytalny.

„W FOR od lat proponujemy ograniczenie wydatków emerytalnych przez podniesienie wieku emerytalnego, zlikwidowanie przywileju wcześniejszych emerytur (a jeśli w przypadku niektórych zawodów, np. u górników, niższy wiek emerytalny znajduje jakieś uzasadnienie, powinno być to odzwierciedlone w płaconych składkach), włączenie rolników, żołnierzy, policjantów, sędziów i prokuratorów do powszechnego systemu emerytalnego” – czytamy w raporcie.

Rezygnacja z trzynastek i czternastek także odciążyłaby Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.

Na drugim miejscu znalazły się wydatki związane z utrzymaniem służby zdrowia - 3024 zł. Podium zamyka dział edukacja i nauka, na którą każdy z nas łoży 2991 zł rocznie.

40 mld zł, które z budżetu ucieka w ramach programu 500 plus, każdego z nas kosztuje 1062 zł rocznie. Wydatki te znajdują się w kategorii „pomoc społeczna”, na którą wydajemy 2624 zł.

Kolejne kategorie to infrastruktura, wojsko, bezpieczeństwo, utrzymanie sądów i administracja, na co z kieszeni podatnika idzie od 1334 zł do 1944 zł rocznie.

„Należy też zauważyć, że tak chętnie postulowane przez wielu polityków ograniczenie wydatków na administrację (1334 zł) nie może wystarczyć do sfinansowania znaczącego wzrostu wydatków na inne kategorie. Same „flagowe” programy rządu – „500+” i „trzynastki” – kosztowały 1371 zł” – zauważa FOR w raporcie.

RadioZET.pl/FOR