Expose premiera Morawieckiego nie ukazało nowych celów

Rafał Mandes
12.12.2017 23:15
Cezary Mech, były wiceminister finansów
fot. East News

Expose premiera Morawieckiego nie ukazało żadnych nowych celów. Było z jednej strony bardzo charakterystyczne, z drugiej strony oczekiwane -  powiedział PAP były wiceminister finansów Cezary Mech.

Jak wskazał Mech, wtorkowy przekaz "współbrzmi z powtórzeniem Rady Ministrów z poprzedniego okresu (składu rządu -PAP)". "Jest tylko jedna różnica, że premier jest wicepremierem, a wicepremier został premierem" - zaznaczył.

"To wystąpienie było "dobrym działaniem", które utwierdzało dotychczasowy elektorat. A z drugiej strony osoba premiera, jak i jego zaplecze personalne są wskazówką dla innych grup społecznych na otwarcie się w kierunku centrum" - podkreślił Mech.

Według eksperta, raptowna zmiana premiera w kierunku osoby liberalnej w ramach PiS musiała spowodować, że expose nawiązywało bardzo silnie "do sukcesów poprzedniego rządu".

Ekonomista zwrócił uwagę na silny nacisk socjalny w wystąpieniu premiera Morawieckiego. "To, co było było silnym naciskiem socjalnym, było bardzo charakterystyczne. Jednocześnie najprawdopodobniej w pewnej sprzeczności co do tego, jak będą przeprowadzone działania" - wskazał.

Według Mecha, "silnym wyznacznikiem jest to", że jako pierwszy, najważniejszy punkt było pokazane zdrowie. "Mam na myśli cel 6 proc. PKB, z tym tylko, że taki cel przyjęła poprzednia Rada Ministrów i wyznaczyła go na rok 2025. W expose nie było ani jednego stwierdzenia, że to ulegnie przyspieszeniu" - powiedział Mech. I dodał: "Z drugiej strony, pokazało to elektoratowi, że działania te nadal będą nakierowane na tę grupę wyborców. (...) Bo Polska się szybko starzeje, a kwestie zdrowia są dużą bolączką" - powiedział.

Ekonomista zwrócił też uwagę na "podkreślenie stałej tradycji dotyczącej programu Mieszkanie plus". "A w przypadku kwestii polityki zagranicznej jeszcze raz powtórzenie tych samych pryncypiów oparcia się o Stany Zjednoczone" - wskazał Mech.

Jak powiedział, "jedynym punktem", w którym można by było zauważyć pewną odmienność było stwierdzenie, że "jeśli chodzi o kwestię dotyczącą Puszczy Białowieskiej, to z tego punktu się wycofujemy".

"Expose to było pokazanie, że jesteśmy tym samym rządem, mimo że dokonana została rewolucja personalna, która tak naprawdę będzie prowadziła w kierunku bardziej liberalnym w porównaniu z tym, który był prowadzony przez premier (Beatę - PAP) Szydło" - ocenił ekonomista.

W ocenie Mecha, wtorkowe expose "w perfekcyjny sposób zarysowało strategię polegającą na tym, żeby nie było utraty zaufania ze strony elektoratu, któremu podobały się działania, jakie prowadziła premier Szydło".

PRZECZYTAJ podsumowanie expose Premiera Mateusza Morawieckiego.

Magdalena Jarco/PAP/RM