Zamknij

Estoński CIT będzie kosztował więcej niż planował resort

29.09.2020 14:07
Estoński CIT. Jan Sarnowski: zmiana pochłonie 5,6 mld zł z budżetu
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News

Ministerstwo Finansów pogodziło się ze stratą 5 mld złotych w budżecie z tytułu wprowadzenia estońskiego CIT-u. Okazuje się jednak, że więcej firm nie zapłaci podatku, przez co wpływy do wspólnej kasy będą jeszcze mniejsze.

Estoński CIT to nowe rozwiązanie, które umożliwi przedsiębiorcom zaoszczędzić na podatku dochodowym. Zasada jest prosta: dopóki zysk nie będzie wypłacony przez firmę, podatek nie będzie wymagany.

Od 2021 roku firmy zapłacą podatek jedynie od wypłaconych w celach konsumpcyjnych zysków. Kto skorzysta? Początkowo mowa była o firmach, których obroty nie przekraczają 50 mln złotych rocznie. Z ostatniej deklaracji premiera wynika jednak, że z nowego rozwiązania skorzysta więcej firm, co zwiększy koszty dla budżetu.

Sarnowski: zmiany w estońskim CIT kosztują 5,6 mld złotych

- Od 1 stycznia 2021 roku rozszerzymy estoński CIT. To oznacza zerowy podatek dla tych firm, który swój zysk inwestują w Polsce – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz także

Początkowo na tym rozwiązaniu mieli skorzystać ci przedsiębiorcy, których roczny obrót nie przekracza 50 mln złotych. Próg ten zostanie jednak rozszerzony do 100 mln złotych rocznie.

Wiceminister finansów Jan Sarnowski podczas konferencji prasowej skomentował, że po zmianach do projektu dotyczącego wprowadzenia estońskiego CIT-u, koszt wdrożenia tego rozwiązania dla budżetu wzrośnie do około 5,6 mld zł w roku 2021. Początkowo mowa była o kwocie 5 mld złotych rocznie.

Wszystkie zmiany, które dokonaliśmy w estońskim CIT zwiększyły koszty jego wdrożenia. Traktujemy to jako inwestycję w gospodarkę, w zwiększenie produktywności i zwiększenie zatrudnienia. Mamy też świadomość, że jest to inwestycja, która nam się zwróci 

Jan Sarnowski

Estoński CIT to dobrowolne rozwiązanie dla firm. Zgodnie z projektem, z opodatkowania na nowych zasadach będzie mogła skorzystać spółka kapitałowa - z o.o. lub akcyjna, w której udziałowcami są wyłączenie osoby fizyczne. 

Zobacz także

W nowej wersji noweli o CIT złagodzony został warunek dotyczący zatrudnienia co najmniej 3 pracowników na podstawie umowy o pracę.

- Wychodzimy naprzeciw zgłaszanym nam potrzebom firm i rezygnujemy z określania formy zatrudnienia. Ważne jest to, by wypłacane pracownikom wynagrodzenie było równe co najmniej średniej krajowej i podlegało opodatkowaniu i oskładkowaniu – mówił wiceminister.

Sarnowski zaznaczył, że projekt dot. estońskiego CIT-u trafi do Sejmu w październiku na najbliższym posiedzeniu.

 

RadioZET.pl/PAP