Polska marka bielizny chce zadebiutować w Kazachstanie i Rosji

Olga Papiernik
05.04.2018 10:49
bielizna w sklepie
fot. M.NABRDALIK/EAST NEWS

Cele Esotiq & Henderson na ten rok to przyspieszenie rozwoju sieci sprzedaży w Polsce, otwieranie kolejnych sklepów w krajach, gdzie grupa jest już obecna oraz debiut w Kazachstanie i Rosji, przy utrzymaniu wysokiej marży brutto oraz kontroli kosztów, podała spółka.

"W tym roku nadal najważniejsza dla grupy będzie rentowność. Oczekujemy dalszego dynamicznego wzrostu sprzedaży i rozwoju sieci salonów, ale będziemy skupiać się na najlepszych lokalizacjach. Jakość jest dla nas ważniejsza niż ilość" - powiedział prezes Adam Skrzypek, cytowany w komunikacie.

Sieć sprzedaży marki Esotiq w Polsce i za granicą w ubiegłym roku powiększyła się z 276 do 286 salonów. Najszybciej rozwijała się na Wschodzie, gdzie otwarto 8 nowych sklepów. W Polsce i w Niemczech w ostatnim roku przybyło po jednym nowym salonie netto.

"W tym roku spółka planuje przyspieszenie w rozwoju sieci sprzedaży w Polsce. Liczba sklepów ma wzrosnąć o 20, z 263 do 283. Sieć sprzedaży na Wschodzie ma zwiększyć się z 19 do 32 salonów. W drugiej połowie roku zostaną otwarte pierwsze sklepy w Kazachstanie i w Rosji. W Niemczech liczba sklepów ma wzrosnąć z 4 do 9" - czytamy w komunikacie.

Celem spółki na 2018 r. oprócz wzrostu sieci sprzedaży i otwierania sklepów w nowych krajach jest utrzymanie wysokiej marży brutto oraz kontrola kosztów. Zarząd oczekuje też dwucyfrowej dynamiki wzrostu sprzedaży w internecie. W ubiegłym roku przychody czterech obecnie posiadanych sklepów internetowych wyniosły 4,9 mln zł (+113% r/r), podano także w materiale.

- Sprzedaż w sklepach internetowych ma coraz większy udział w przychodach grupy i to się nie zmieni. Zamierzamy wykorzystać potencjał naszych marek. Spore nadzieje wiążemy też z rozwojem usługi szycia męskich koszul na miarę Henderson Shirts. Rozwojem tego projektu zajmuje się nasz partner, MTM Shirts. My udzielamy licencji na koszule. Taki model współpracy uważamy za bardzo atrakcyjny dla naszej spółki - dodał Skrzypek.

Marża brutto na sprzedaży na koniec 2017 r. dla grupy wynosiła 59,2% i 59,4% w przypadku spółki matki.

Esotiq & Henderson to przedsiębiorstwo zajmujące się projektowaniem, produkcją i sprzedażą produktów odzieżowych i kosmetycznych. W lipcu 2015 r. spółka przeniosła się na rynek główny GPW z NewConnect, na którym była notowana od czerwca 2011 r.

Esotiq nie planuje wypłaty dywidendy, chce kontynuować inwestycje

Esotiq & Henderson nie zamierza wypłacić dywidendy z zysku za 2017 r., gdyż planuje dalsze inwestycje, wynika z wypowiedzi prezesa Adama Skrzypka. Spółka celuje także w dwucyfrowy wzrost przychodów.

"Widzimy siebie jako spółkę dywidendową, ale też chcemy inwestować. Na obecną chwilę nie mówimy, kiedy staniemy się spółką dywidendową" - powiedział prezes Skrzypek podczas konferencji prasowej.

W całym 2017 r. spółka miała 7,6 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 4,04 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 156,49 mln zł w porównaniu z 141,12 mln zł rok wcześniej przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 156,49 mln zł w porównaniu z 141,12 mln zł rok wcześniej.

Prezes potwierdził także, że spółka zamierza utrzymać wysoką marżę brutto w tym roku. "Chcemy marże mocno wyciągnąć w górę, a w przypadku przychodów chcemy rosnąć dwucyfrowo" - powiedział Skrzypek.

Marża brutto na sprzedaży na koniec 2017 r. dla grupy wynosiła 59,2% i 59,4% w przypadku spółki matki.

Prezes zapowiedział także nie tylko szybszy rozwój sieci sprzedaży w Polsce, gdzie liczba sklepów ma wzrosnąć o 20 do 283, ale również na wschodzie Europy i w Niemczech.

"Obecnie nasza sieć w Niemczech nie jest rentowna, ale systematycznie zmniejszamy stratę, poza tym mamy tam dopiero 4 sklepy. Zakładamy w tym roku otwarcie kolejnych 5 salonów, a także bliższą współpracę w segmencie e-commerce z Modehause.de, które z kolei współpracuje z 31 domami handlowymi o bardzo dużej rozpoznawalności na tamtejszym rynku. Chciałbym, aby na koniec tego roku nasza sieć sprzedaży w Niemczech przestała przynosić straty" - dodał Skrzypek.

Dodał, że II kw. 2018 roku pojawi się druga transza dofinansowania Esotiq Germany GmbH przez E&H i Polski Fundusz Rozwoju TFI w wysokości 1,5 mln euro.

Jego zdaniem, ograniczenie handlu w niedziele nie większego wpływu na wysokość sprzedaży spółki.

"Zakaz handlu w niedzielę ma ograniczony wpływ na nasze wyniki, gdyż dużo naszych salonów jako franczyzowe i zlokalizowane przy ulicy i tak nie pracowała w niedzielę, a w soboty najczęściej pracowała do godziny 14:00. Natomiast tam, gdzie galerie handlowe wydłużają czas pracy my również się dostosowujemy" - powiedział Skrzypek.

ISBnews/OP