Zamknij

Empik zamknął swój flagowy salon w Warszawie

20.08.2020 07:59
To kiedyś był największy Empik w Polsce. Salon w centrum Warszawy zamknięty
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER (ilustracyjne)

Empik nie otworzył części swoich salonów, które zamknięto z powodu "zamrożenia" gospodarki podczas pandemii. Wśród nich niegdyś flagowy sklep w warszawskim pasażu Wars Sawa Junior. 

Empik, jedna z największych sieci księgarń i salonów z filmami oraz muzyką, do niedawna chwalił się liczbą 260 salonów w całej Polsce. Pandemia koronawirusa spowodowała, że od marca do maja większość sklepów działała w ograniczonym zakresie.

Powodem były rządowe obostrzenia dotyczące bezpieczeństwa sanitarnego. Nawet po poluzowaniu restrykcji nie wszystkie salony Empik wróciły do normalnej pracy.

Empik zamyka flagowy salon w Warszawie

Jak podał portal Business Insider Polska, z powodu "zamrożenia" gospodarki Empik zamknął 40 swoich salonów, aby zmienić warunki najmu lokali. Do sierpnia połowa z nich została otwarta. 

Zobacz także

Wśród salonów, które zostały zlikwidowane, znalazł się ten w pasażu handlowym Wars Sawa Junior przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie. 

- W przypadku lokalizacji przy ulicy Marszałkowskiej współpraca z wynajmującym została zakończona. Obecnie jesteśmy na etapie poszukiwania alternatywnej lokalizacji - komentowała Monika Marianowicz, rzecznik prasowa Empik, w rozmowie z Business Insider Polska.

Lokal przy Marszałkowskiej należy do Atrium Real Estate, który jest właścicielem również innych galerii handlowych w Polsce. Salon przy Marszałkowskiej jeszcze niedawno był flagową placówką Empika.

Wcześniej zajmował aż trzy piętra, gdzie można było kupić książki, prasę, filmy czy muzykę. W momencie zamknięcia Empik ograniczono tylko do jednego. Historia salonu przy Marszałkowskiej sięga czasów PRL-u, kiedy funkcjonował w tym miejscu Klub Międzynarodowej Prasy i Książki (KMPiK) - sieć państwowych domów kultury i księgarni, na bazie której powstał w latach 90. XX wieku komercyjny Empik.

Zobacz także

Sieć nie ukrywa, że w ostatnich miesiącach mocno dały się we znaki konsekwencje pandemii koronawirusa.

Efekty pandemii są nadal widoczne. Migracja klientów offline-online naturalnie wyhamowała po ponownym otwarciu handlu oraz w okresie letnim, ale w naszej ocenie skutki pandemii utrzymają się przez kolejne miesiące, a zmiany w nawykach zakupowych klientów będą raczej długotrwałe

Monika Marianowicz

Pomimo zwiększonego ruchu w sieci, Empik nie zamierza wstrzymać rozwoju stacjonarnych salonów. - Siec Empik liczy obecnie 261 salonów i do końca roku planujemy otworzyć pięć nowych sklepów. Tylko w ostatnich trzech miesiącach otworzyliśmy cztery nowe salony Empik - w Chojnicach, w Kołobrzegu, w Otwocku i Szczytnie - wskazywała Marianowicz.

Z kolei w przyszłym roku Empik planuje uruchomić ok. 30 salonów i 10 salonów Papiernik by Empik. 

RadioZET.pl/Business Insider Polska