Zamknij

Jakie emerytury czekają Polaków? Prezes ZUS wyjaśnia

09.09.2020 13:51
Emerytury. Prezes ZUS apeluje do Polaków o oszczędzanie
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zaapelowała do Polaków, aby oszczędzali pieniądze na swoją emeryturę. - Systemy publiczne, które w Polsce gwarantują dochody na starość w ponad 80 procentach, w perspektywie kilkudziesięciu lat nie będą mogły odgrywać takiej roli - alarmowała.

Emerytury w Polsce są przede wszystkim oparte o system Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Jak przypomniała w Karpaczu (woj. dolnośląskie) prof. Uścińska, system składek emerytalnych w Polsce zakłada kapitał emerytalny zależny od lat wykonywanej pracy, przy dobrej waloryzacji składek i zmniejszaniu spodziewanej długości życia po późniejszym przejściu na emeryturę.

W ocenie prezes ZUS Polska stanie przed wyzwaniem zapewnienia godnych emerytur dla przyszłych pokoleń. - Jesteśmy w XXI wieku, jesteśmy na dodatkowym wirażu w związku ze wstrząsami spowodowanymi pandemią i trzeba jasno powiedzieć, że przecież systemy publiczne, które w Polsce gwarantują dochody na starość w ponad 80 procent, w perspektywie kilkudziesięciu lat nie będą mogły odgrywać takiej roli – wyjaśniła prezes ZUS.

Jakie emerytury w przyszłości? Prezes ZUS komentuje

Prof. Uścińska godziła się z tezą, że program Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) są tzw. benefitem, odgrywającym ważną rolę z perspektywy bezpieczeństwa socjalnego, a szczególnie zabezpieczenia dochodów na starość.

Zobacz także

Odnosząc się do obecnego etapu wdrażania PPK Uścińska uznała, że po gigantycznej pracy wykonanej przez PFR i pracodawców „potrzebujemy nadal cały czas edukowania i informowania, po co nam są te wszystkie dodatkowe formy zabezpieczenia na starość”.

Wśród wyzwań dla systemu emerytalnego prezes ZUS wymieniła starzenie się społeczeństwa, spadek dzietności czy wydłużanie się życia.

Według prognoz w 2059 roku na 100 w wieku produkcyjnym będzie przypadało 76 osób w wieku poprodukcyjnym. W 2080 roku – 69 osób. We wcześniejszych prognozach, przyjętych od 2036 roku na jedną osobę w wieku poprodukcyjnym będą przypadały mniej, niż dwie osoby w wieku produkcyjnym

Gertruda Uścińska

- Bardzo istotną część w systemie emerytalnym publicznym stanowi kapitał początkowy – to jest ta część emerytury, do której nabyliśmy prawo do 1 stycznia 1999 roku. Według naszych obliczeń do 2025 roku kapitał początkowy będzie stanowił aż 56 procent naszych świadczeń emerytalnych, ale od 2039 roku będzie już poniżej 10 procent – to oznacza, że przechodzimy do systemu zdefiniowanej składki – wyjaśniła Uścińska.

Zobacz także

Jak uściśliła, dzisiaj stopa zastąpienia (poziom przeciętnej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia), wynosi prawie 56,4 proc., ale w 2040 r. będzie wynosiła 37 proc. i według prognoz ZUS w 2060 r. - 24,6 proc. - To jest relacja do przeciętnego wynagrodzenia, co nie oznacza, że siła nabywcza tej emerytury będzie niższa – zastrzegła prezes ZUS.

- Realizacja prawa do emerytury, do zabezpieczenia społecznego w perspektywie systemu zdefiniowanej składki, musi być oparta na różnych źródłach, z których będzie pochodziła emerytura – i jednym z tych źródeł są właśnie PPK– podkreśliła prof. Uścińska.

Forum Ekonomiczne w Karpaczu potrwa do czwartku 10 września.

RadioZET.pl/PAP