Zamknij

Emerytury, zasiłki, a nawet 500 plus zawieszone? ZUS o możliwym strajku

12.08.2021 07:38
Protesty w ZUS zablokują wypłatę świadczeń
fot. Artur Szczepanski/REPORTER/East News

Zakład Ubezpieczeń Społecznych odniósł się do zapowiadanego przez związkowców strajku. Pracownicy chcą podwyżek i poprawy warunków pracy, a ich ewentualny protest mógłby zablokować wypłaty świadczeń dla tysięcy Polaków.

ZUS czeka paraliż, jeśli pracownicy urzędu wyjdą na ulice. Pracownicy, którzy od 1 stycznia 2022 roku mają zajmować się także obsługą 500 plus, żądają podwyżek i poprawy warunków pracy.

Jeśli pracodawca nie spełni ich prośby, urzędnicy wyjdą na ulice. Brak osób do obsługi świadczeń takich jak emerytury, renty, 300 plus różnego rodzaju zasiłki czy 500 plus od nowego roku, może sprawić, że ich Polacy nie dostaną pieniędzy na czas. Czy ZUS przygotował się na taki scenariusz?

Urzędnicy zapowiadają strajk. Stanowisko ZUS w sprawie wypłaty świadczeń

Związki zawodowe, w tym działający w ZUS Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych sprzeciwia się nakładaniu na urzędników nowych obowiązków bez jednoczesnego zwiększenia pensji. Obowiązek obsługi 500 plus od nowego roku przypadnie urzędnikom ZUS, a nie samorządom. Od tego roku to także ZUS zajmuje się wypłatą 300 plus.

W czasie pandemii urzędnicy zostali zasypani dodatkowymi zadaniami: wypłatą świadczeń postojowych w ramach tarcz, wydaniem bonów turystycznych czy rozpatrywaniem wniosków o zwolnienie ze składek. Poza tymi zadaniami są też stałe obowiązki: wypłata emerytur, rent i zasiłków.

Po wejściu z życie Polskiego Ładu zajmą się oni także obsługą Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Tymczasem pensje pracowników ZUS stoją w miejscu, a ich wysokość – zgodnie z zaplanowanym na 2022 rok budżetem – nie zmieni się.

Pracownicy Zakładu domagają się podwyżek płac co najmniej 1000 zł netto, ograniczenia nadgodzin, poprawy standardów BHP, wprowadzenia jasnych i transparentnych kryteriów awansów i premii. W razie niespełnienia tych postulatów pracownicy wyjdą na ulice, o czym otwarcie piszą w liście. 

Cytowana przez PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zapewniła, że urząd „jest otwarty na dialog z organizacjami związkowymi”.

Najważniejsze żądanie dotyczące podwyżki wynagrodzeń nie może być przedmiotem sporu zbiorowego z uwagi na przepisy ustawowe – wysokość wynagrodzeń jest uregulowana w obowiązującym układzie zbiorowym pracy. Niemniej zarząd Zakładu nieustannie podejmuje starania, żeby podnosić wynagrodzenia pracowników oraz poprawiać ich warunki pracy i w tym zakresie jest otwarty na współpracę z organizacjami związkowymi 

Prezes ZUS Gertruda Uścińska

- Mam nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie, bo przecież działamy z troską o wspólny interes: dobro pracowników Zakładu i jego klientów. Jednocześnie pragnę uspokoić wszystkich naszych klientów – świadczenia będą wypłacane w ustalonych terminach- zapewniła szefowa ZUS.

O ile ubezpieczeni – zgodnie z zapowiedzią prezes ZUS - raczej nie muszą martwić o wypłatę pieniędzy na czas, o tyle pracownicy wciąż nie wiedzą, na czym stoją. ZUS ma związane ręce, gdyż to rząd w ustawie budżetowej wyznacza sumy na wynagrodzenia urzędników.

-Nieustanie zabiegam o poprawę sytuacji finansowej pracowników Zakładu – podkreśliła prezes ZUS.

RadioZET.pl/PAP (Karolina Kropiwiec)