Zamknij

Emerytury stażowe. Czy rząd zrealizuje obietnicę Dudy?

06.05.2020 17:48
Emerytury stażowe. Czy rząd zrealizuje obietnicę Andrzeja Dudy?
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Jednym z głównych punktów porozumienia pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a NSZZ "Solidarność" jest obietnica emerytur stażowych. Do pomysłu odniósł się szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Emerytury stażowe, jak bumerang, wracają przy okazji kolejnych wyborów. Wprowadzenie świadczeń nie na podstawie przekroczonego wieku, ale stażu pracy, we wspólnej deklaracji umieściła Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" oraz Andrzej Duda, ubiegający się o reelekcje. Przed pięcioma laty prezydent również zawarł porozumienie z centralą związkową. 

Pomysł "Solidarności" i Dudy byłby rewolucją w polskim systemie emerytalnym. Obecnie, aby przejść na świadczenie z ZUS-u należy przekroczyć 65. rok życia w przypadku mężczyzn oraz 60. rok życia dla kobiet. Nie dość, że w zawartej we wtorek deklaracji jest zapewnienie o nie podwyższaniu tego limitu, to jeszcze znalazła się deklaracja to dążeniu do wprowadzenia emerytur stażowych.

Emerytury stażowe a rząd

O tę inicjatywę w środę został zapytany szef kancelarii premiera Michał Dworczyk w radiowej Trójce.

Zobacz także

- Pan prezydent Andrzej Duda dał wielokrotnie dowód tego, że zgłaszane projekty czy zapowiedzi w kampanii i poza kampanią potem realizuje jako konsekwentny polityk. To jest też możliwe dzięki bardzo dobrej współpracy rządu i pana prezydenta. W związku z tym jestem przekonany, że ten program wybory, który prezentuje dzisiaj pan prezydent Andrzej Duda, w wypadku reelekcji i dobrej współpracy z rządem będzie realizowany - podkreślił Dworczyk.

Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej "Solidarności" przypominał we wtorek, że obniżenie wieku emerytalnego było najważniejszym punktem umowy programowej z Andrzejem Dudą w 2015 roku

W tym punkcie także były wpisane emerytury stażowe - w punkcie umowy programowej, ale także w tym projekcie prezydenckim. Ale nie znalazło to przychylności większości parlamentarnej tak się, delikatnie mówiąc, wyrażę. Dlatego w nowej umowie programowej konsekwentnie wpisujemy i dzisiaj z panem prezydentem podpiszemy emerytury stażowe

Piotr Duda

Jak podkreślił Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ "Solidarność" w rozmowie z WP.pl, wprowadzenie emerytur stażowych może oznaczać, że kobiety będą w stanie przejść na emeryturę już w wieku 53 lat. - To będzie dramatycznie niskie świadczenie - dodał.

Zobacz także

Trzeba pozwolić obywatelom samodzielnie podjąć taką decyzję, czy przejść na emeryturę teraz, czy jeszcze trochę pracować

Marek Lewandowski

Do propozycji emerytur stażowych sceptycznie podchodzą ekonomiści. Ich zdaniem Polska powinna nie zaniżać wieku emerytalnego, ale do podwyższać, aby przeciwdziałać lukom demograficznym i spadającym wpływom do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. To z niego wypłacane są emerytury dla milionów Polaków.

RadioZET.pl/Trójka/PAP/Money.pl