Zamknij

Emerytury będą powiązane z liczbą dzieci?

24.01.2020 10:20
Emerytury powiązane z liczbą dzieci? Wiceminister rodziny: 500 plus do konstytucji
fot. Ievgen Tytarenko/Shutterstock (ilustracyjne)

Być może system emerytalny powinien być powiązany z liczbą posiadanych dzieci - powiedziała Barbara Socha, wiceminister rodziny w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną". Poparła ona również pomysł wpisania do konstytucji gwarancji prorodzinnych, jak 500 plus.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Emerytury w Polsce wypłacane są po przekroczeniu określonego wieku (mężczyźni - 65 lat, kobiety - 60 lat). Z kolei wysokość świadczenia zależy od okresu składkowego. 

Emerytura powiązana z liczbą dzieci?

Czy to się może zmienić? Barbara Socha - wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej - w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" została zapytana o odniesienie się do komentarza demografa prof. Piotra Szukalskiego. 

Zobacz także

Dla ratowania sytuacji demograficznej w Polsce ekspert zasugerował, żeby uzależnić wysokości wypłacanych świadczeń emerytalnych od składek płaconych przez dzieci konkretnej osoby. W skrócie - im więcej dzieci, tym wyższa emerytura.

Myślę, że to nie jest fikcja. Być może sytuacja do tego nas zmusi. Póki co na rozwiązanie czeka wciąż potężny problem godzenia pracy z domem. Będziemy spotykać się z organizacjami pracodawców, by wypracować modele, które sprawdzą się w Polsce. Widziałam niedawno raport, z którego wynika, że większość z ok. 3 mln kobiet biernych zawodowo w wieku rozrodczym wróciłaby do pracy, gdyby mogła ją podjąć w elastycznym czasie i formule. To samo dotyczy mężczyzn, by nie mieli dylematów: albo praca, albo rodzina

Barbara Socha

Przyszli emeryci będą zmagać się nie tylko z problemem niskich świadczeń, ale z trudnym dostępem do opieki np. pielęgniarek, których jest w Polsce coraz mniej.

- Być może, w dalszej perspektywie państwa europejskie będą musiały zmierzyć się z wyzwaniem przebudowy systemu emerytalnego. Myślę tu o powiązaniu go z liczbą posiadanych dzieci. Tak, by system wspierał dzietność - podkreśliła Socha.

500 plus wpisane do konstytucji?

Wiceminister rodziny przypomniała, że w oparciu o dane ONZ do końca stulecia populacja Polski spadnie z 38 mln do tylko 21 mln. To szacunki przy współczynniku urodzeń 1,37 z 2015 roku. W pesymistycznym scenariuszu do końca XXI wieku w naszym kraju będzie żyć 17 mln Polaków.

Zobacz także

Rocznie rodzi się dziś około 400 tysięcy dzieci. Roczniki powojenne, które powoli odchodzą, liczyły prawie 800 tysięcy. To jest przepaść

Barbara Socha

Zdaniem Sochy programy prorodzinne, jak 500 plus, są nastawione długofalowo. 

To pierwszy program (500 plus - przyp. red.), który kieruje środki do osób, które ponoszą wysiłek wychowawczy. Te dzieci to przyszli podatnicy, którzy będą wypracowywać dochody budżetowi państwa. Brak dzieci to nie tylko niedobór podatników, lecz także klientów, rąk do pracy

Barbara Socha

Wiceminister rodziny w rozmowie z "DGP" opowiedziała się za konstytucyjną gwarancją wsparcia dla rodzin, jak program 500 plus.

Świadomość społeczna, że wraz ze zmianą władzy program może zniknąć, jest jednocześnie jego największą wadą

Barbara Socha

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna