Emerytury stażowe w Polsce? „Rz”: W kampanii obieca je prezydent Duda

27.11.2019 07:13
Emerytury 2020. Prezydent Andrzej Duda ma obiecać w kampanii emerytury stażowe - "Rzeczpospolita"
fot. thodonal88/Shutterstock (ilustracyjne)

Związkowcy postulują wprowadzenie emerytur stażowych, a pracodawcy są gotowi do rozmów w tej sprawie. Propozycja ma być również elementem programu wyborczego Andrzeja Dudy w walce o reelekcję w Pałacu Prezydenckim – podała „Rzeczpospolita”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Emerytury w Polsce obecnie wypłacane są głównie po przekroczeniu odpowiedniego wieku – w przypadku kobiet to 60 lat, a mężczyzn 60 lat. To może się jednak zmienić, jeśli rozpoczną się prace nad wprowadzeniem tzw. emerytur stażowych.

Jak podała „Rzeczpospolita”, według propozycji forsowanej przez związkowców kobiety mogłoby przejść na emeryturę po 35 latach stażu, a mężczyźni po 40 latach. Na przykład pracownik rozpoczynający karierę zawodową w wieku 18 lat, mógłby zacząć pobierać świadczenie już po ukończeniu 58. roku życia. 

Zobacz także

Duda znów obieca Polakom nowe emerytury?

Na wtorkowym posiedzeniu zespołu ubezpieczeń społecznych w Radzie Dialogu Społecznego, zarówno Konfederacja Lewiatan, jak i Pracodawcy RP zadeklarowali gotowość do rozmów ze związkowcami na ten temat.

Ponadto według informacji dziennika emerytury stażowe zamierza obiecać Polakom prezydent Andrzej Duda podczas przyszłorocznej kampanii prezydenckiej. Już w 2015 roku były one w jego programie, ale po objęciu fotelu głowy państwa nie realizował tej obietnicy. 

Powód? To mogą być bardzo duże koszty dla budżetu państwa. Jednak Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma pracować nad szacunkami kosztów takiej reformy emerytalnej.

Zobacz także

„Polacy powinni nastawiać się na dłuższą pracę”

Jak podkreślił dziennik, obecnie około 20 proc. kobiet przechodzących na emerytury ma wypracowane co najmniej 35 lat stażu pracy (dane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych). Dla porównania mężczyźni z wymaganym 40-letnim to 35 proc. emerytów.

– Przede wszystkim przy emeryturach stażowych trzeba brać pod uwagę wysokość tych świadczeń dla kobiet. Dlatego postulujemy wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. W przypadku emerytur pomostowych proponujemy zaś uzależnić zmniejszenie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach od kwoty zapłaconych za nich składek. Tak, by te uprawnienia miały indywidualny charakter – wskazał Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Z kolei zdaniem prof. Marka Góry ze Szkoły Głównej Handlowej wprowadzenie emerytur stażowych nie pomoże aż tak bardzo gospodarce.

Polacy powinni raczej nastawiać się na dłuższą pracę, aby w ten sposób podnosić przyszłe świadczenie. Tymczasem wiele osób podejmuje decyzje tu i teraz, nie przewidując, jak to będzie w przyszłości. A żyjemy coraz dłużej.

prof. Marek Góra

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita