Jak zapewnić sobie wyższą emeryturę? Coraz więcej emerytów pracuje

16.12.2019 14:54
Emerytura. Coraz więcej dorabiających do emerytury pracowników
fot. Shutterstock/Rawpixel.com (ilustracyjne)

Coraz więcej osób dorabia do emerytury. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy ich liczba wzrosła do 765 tysięcy – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Pracujących emerytów jest o 18 tysięcy więcej niż w ubiegłym roku – wynika z danych ZUS przytoczonych przez agencję Monday News. Jeszcze cztery lata temu nieco ponad 500 tysięcy świadczeniobiorców pracowało, dziś mowa o liczbie 765 tysięcy aktywnych zawodowo emerytów. Powodem nie zawsze jest widmo głodowych emerytur.

Zobacz także

Wyraźnie wzrasta liczba pracujących emerytów, bo w niespełna cztery lata o jedną trzecią. Jedni decydują się na ten krok, ponieważ muszą dorabiać, ze względu na głodowe emerytury. Inni chcą być cały czas aktywni zawodowo, niekoniecznie w wymiarze pełnego etatu. W tym przypadku dodatkowe pieniądze nie są najważniejsze, chociaż one zawsze się przydają 

– komentuje ekonomista Marek Zuber.

Dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego sceptycznie podchodzi do tematu dorabiania na emeryturze. Zdaniem eksperta, nieakceptowalnym wydaje się wprowadzenie możliwości dorabiania przez osoby, które nabyły prawo do świadczenia przed osiągnięciem wieku emerytalnego i mogą nadal pracować. Przykład? 40-letni funkcjonariusze mundurowi na emeryturach, którzy nadal pracują, prowadzą własny biznes, a jednocześnie pobierają świadczenie.

Z kolei Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, mówi, że „najbardziej pożądanym stanem z punktu widzenia produktywności gospodarki i standardu życia obywateli jest opóźnianie przejścia na emeryturę”.

U nas jest bardzo nisko ustawiony wiek emerytalny, nie podnosiliśmy go przez 80 lat, choć w tym czasie życie wydłużyło się w naszym kraju o ponad 15 lat. A otrzymywanie świadczenia osłabia motywację do pracy 

– mówi

Raport ZUS wskazuje też na przyczyny rosnącej liczby pracujących emerytów. Koniunktura sprzyja dziś łączeniu pracy z pobieraniem świadczenia. Stosunkowo więcej jest pracujących emerytek (56 procent), niż emerytów (44 procent).

60-letnia kobieta ma statystycznie przed sobą jeszcze 25 lat życia, w tym średnio 12 lat w zdrowiu. Przechodząc od razu na emeryturę, zaczyna już czerpać swój kapitał emerytalny. Z kolei gdyby zdecydowała się na to, mając 65 lat, otrzymywałaby świadczenie o około 50 procent wyższe, tzn. 3000 złotych zamiast 2000 złotych

– analizuje ekspert Konfederacji Lewiatan.

Pracujących emerytów będzie coraz więcej? Prognozy dotyczące wysokości przyszłych emerytów nie są optymistyczne, głównie ze względu na czynnik demograficzny. Eksperci wskazują, że jedynym ratunkiem przed głodowymi emeryturami jest dorabianie i oszczędzanie na własną rękę. Obawa o przyszłe emerytury wraca także w nawiązaniu do wyborczych planów Andrzeja Dudy.

Zobacz także

Jak donosi „Gazeta Wyborcza” kluczem programu wyborczego obecnego prezydenta mają być emerytury stażowe. Kobiety po 35. latach pracy przejdą na emeryturę, a mężczyźni po 40. Efekt? Kobieta, która rozpoczęła pracę w wieku 20 lat, mogłaby przejść na emeryturę w wieku 55 lat. Czy system to udźwignie? ZUS szacuje koszty rozważanej przez Kancelarię Prezydenta reformy.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”/MondayNews.pl