Elżbieta Chojna-Duch kandydatką PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego

05.11.2019 10:41
Elżbieta Chojna-Duch. Kim jest? Oto kandydata PiS do Trybunału Konstytucyjnego
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News

Była wiceminister finansów, główny świadek komisji śledczej w sprawie luki VAT-owskiej i kandydatka PiS na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kim jest prof. Elżbieta Chojna-Duch?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Elżbieta Chojna-Duch znalazła się w gronie trzech kandydatów PiS na sędziów Trybunału Konstytucyjnego – obok posłów partii rządzącej Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza.

Kadencja trzech obecnych sędziów TK – Marka Zubika, Piotra Tulei i Stanisława Rymara – kończy się 3 grudnia 2019 roku.

Zobacz także

– Przyjęłam propozycję (PiS – przyp. red.) i jako prawnik i nauczyciel akademicki czuję się zaszczycona – powiedziała w poniedziałek Chojna-Duch. Zapewniła, że jeśli parlament zaakceptuje jej kandydaturę, to będzie „strzegła zasad praworządności i demokratycznego państwa prawa”.

Jako specjalista od finansów publicznych będę dbała o interesy gospodarcze państwa. Zapewniam, że będę sędzią niezależnym w apolitycznym organie, podobnie jak przez sześć lat byłam w Radzie Polityki Pieniężnej.

Elżbieta Chojna-Duch

Elżbieta Chojna-Duch. Kim jest?

Urodziła się w 1948 roku w Warszawie. 

Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach doktoranckich odbyła staż naukowy w Centre Européen Universitaire w Nancy we Francji.

W latach 1974-1999 była adiunktem, a następnie profesorem i wieloletnim kierownikiem Katedry Prawa Finansowego Wydziału Prawa i Administracji UW. Od 1991 r. wykładowca w Centrum Studiów Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego Uniwersytetu Warszawskiego, a w latach 2005–2007 jego dyrektor. Od 1995 r. do 2000 r. prorektor Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku.

Po transformacji ustrojowej rozpoczęła pracę w administracji publicznej. 

Dwukrotnie była wiceministrem finansów – najpierw w latach 1994-1995 (w rządzie Waldemara Pawlaka) oraz później w latach 2007-2009 (w rządzie Donalda Tuska). W latach 2002-2007 wchodziła w skład kolegium Najwyższej Izby Kontroli, a od 2010 do 2016 roku była członkinią Rady Polityki Pieniężnej.

Prywatnie jej mężem jest Jacek Duch – biznesmen związany z branżą IT.

Zobacz także

Kluczowe zeznanie przed komisją ds. VAT

Chojna-Duch była głównym świadkiem sejmowej komisji śledczej ds. luki VAT-owskiej podczas rządów koalicji PO-PSL. Została ona powołana przez PiS do zbadania, czy rząd w latach 2007-2015 pozwalał na oszukiwanie fiskusa na przestępstwach związanych z unikaniem płacenia podatku VAT. 

Jak zeznała: „Polska stanowiła jeden z krajów, w którym następowało największe rozszczelnienie systemu podatku od towarów i usług. Poza naszym krajem były to takie kraje jak Malta. Nawet Bułgaria miała ten poziom bardziej satysfakcjonujący”.

Była wiceminister finansów w gabinecie Donalda Tuska podkreśliła, że ówczesny rząd i Sejm był pod naciskiem lobbystów w sprawie zniesienia 30-proc. sankcji VAT.

Ta 30-procentowa sankcja karna za zaniżenie VAT lub zawyżenie zwrotu tego podatku została wykreślona z przepisów w 2008 roku. W rezultacie budżet państwa stracił na tym miliardy złotych.

Jak przypomniała „Gazeta Wyborcza”, w 2013 r. organy kontroli skarbowej wykryły fikcyjne faktury na kwotę 19,7 mld zł, w 2014 r. – na 33,7 mld zł, a w 2015 r. – na 81,9 mld zł.

Chojna-Ducha opowiedziała również o roli Renaty Hayder – doradcy społecznego byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego. Podczas pracy w resorcie była ona jednocześnie zatrudniona w firmie Ernst & Young, a wcześniej w firmie Arthur Andersen.

Zobacz także

Od początku uczestniczyła w pracach legislacyjnych w zakresie prawa podatkowego. Czyli najpierw konsultowała z nami w resorcie poszczególne etapy projektu ustawy, artykuły konkretne i uczestniczyła też w pracach w kancelarii premiera. I czasami, o ile pamiętam, chodziła z nami na posiedzenia komisji sejmowych.

Elżbieta Chojna-Duch

Po zeznaniach byłej wiceminister finansów, przewodniczący sejmowej komisji śledczej Marcin Horała – poseł PiS – zapowiedział złożenie zawiadomień do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego przez byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego i byłego szefa gabinetu premiera Sławomira Nowaka.

Z kolei posłowie PO zapowiedzieli inny pozew przeciwko Chojnej-Duch. Ich zdaniem miała ona współpracować z doradcą podatkowym Wiesławem Pomorskim, co było nielegalnym wpływaniem na bieg procesu legislacyjnego. 

„Nagroda? Niby za co?”

Była wiceminister finansów w rozmowie z portalem Money.pl powiedziała, że propozycja od PiS w sprawie kandydatury do składu TK nie jest żadną „nagrodą”.

Nagroda? Niby za co? To nie jest pytanie do mnie. Proszę je kierować do kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości. Jestem przekonana, że zadecydowały tylko kompetencje i doświadczenie, a nie inne względy. Tradycją Trybunału Konstytucyjnego jest to, że w składzie znajduje się przynajmniej jedna osoba z doświadczeniem w sprawach finansów publicznych.

Elżbieta Chojna-Duch

Komentując swoje zeznania przed sejmową komisją śledczą, podkreśliła, że „była krytyczna”.

Ale jaka miałam być? Miałam chwalić błędne decyzje? Miałam o nich nie mówić? Miałam kłamać? Tak zapamiętałam swoją obecność w Ministerstwie Finansów. I dokładnie ją opisałam.

Elżbieta Chojna-Duch

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza