Nowa elektrownia w Ostrołęce nie powstanie? Sasin: to jest kompletna bzdura

04.12.2019 15:15
Elektrownia w Ostrołęce bez budowy nowego bloku? Jacek Sasin: to jest kompletna bzdura
fot. Wojtek Laski/East News (ilustracyjne)

Zapadła polityczna decyzja, aby porzucić plany budowy nowej elektrowni w Ostrołęce – podał portal Biznesalert.pl. Jednak spółka Energa oraz minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił, że inwestycja jest kontynuowana zgodnie z planem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Według informacji portalu nowy blok energetyczny na węgiel o mocy 1000 MW w Ostrołęce za około 6 mld zł (w pierwotnym założeniu) nie powstanie. Taka decyzja polityczna miała zapaść na najwyższym szczeblu władz.

Jednak wciąż nie ustalono, kto i kiedy miałby ogłosić odejście od inwestycji, w którą już włożono kilkaset milionów złotych – podał Biznesalert.pl.

Zobacz także

„To jest kompletna bzdura”

Tymczasem koncern Energa zapewnił, że inwestycja nie jest zagrożona.

W związku z pojawiającymi się spekulacjami medialnymi dotyczącymi Elektrowni Ostrołęka C informujemy, że realizacja inwestycji przebiega zgodnie z harmonogramem. Wszystkie istotne informacje na ten temat są przekazywane w raportach bieżących spółki Energa SA” – napisała spółka energetyczna w komunikacie.

Wcześniej o odstąpieniu od rozmów ws. zaangażowania w inwestycję poinformowała spółka PGE.

Zarząd PGE Polska Grupa Energetyczna SA informuje, że 19 listopada 2019 r. odstąpiono od rozmów mogących skutkować zaangażowaniem PGE w projekt budowy bloku 1 000 MW w Ostrołęce” – poinformowała spółka w komunikacie.

Do spekulacji medialnych odniósł się również Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. 

Zobacz także

To jest kompletna bzdura, chcę to absolutnie zdementować. Nie ma takiej decyzji. Ta inwestycja jest kontynuowana zgodnie z harmonogramem [...] Nic tu się nie zmieniało. Ta inwestycja jest w dalszym ciągu aktualna.

Jacek Sasin, wicepremier

Nowa elektrownia w Ostrołęce

W styczniu tego roku Polska Grupa Energetyczna, w odpowiedzi na zaproszenie Energi i Enei, rozpoczęła rozmowy w sprawie zaangażowania w budowę bloku o mocy 1 000 MW w Ostrołęce.

Blok – według zapewnień byłego ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego – ma być ostatnim wybudowanym blokiem węglowym w Polsce.

Inwestorem bloku jest Elektrownia Ostrołęka. Po połowie udziałów w spółce mają Enea i Energa. W połowie października 2018 roku na placu budowy elektrowni rozpoczęły się prace przygotowawcze.

Pod koniec grudnia 2018 roku spółki Enea i Energa informowały, że zarząd Elektrowni Ostrołęka wydał polecenie rozpoczęcia prac (NTP) związanych z budową nowego bloku energetycznego.

Zobacz także

Wartość inwestycji szacowana jest na około 6 mld zł brutto. Zgodnie z harmonogramem przekazanie bloku nastąpi w ciągu 56 miesięcy od momentu wydania polecenia rozpoczęcia prac.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku Energa, Enea oraz Elektrownia Ostrołęka rozwiązały umowę inwestycyjną z 8 grudnia 2016 r. Jak tłumaczyły, było to związane z uzyskaniem przez Elektrownię Ostrołęka korzystnego wyniku w aukcji rynku mocy oraz uzyskaniem wsparcia finansowego, w wyniku zawarcia warunkowej umowy mocowej na 15 lat. Miało też związek z gotowością do przejścia do kolejnego etapu harmonogramu inwestycji elektrowni Ostrołęka C.

W listopadzie 2018 r. Tchórzewski mówił, że udział banków w finansowaniu nowego bloku w Elektrowni Ostrołęka wyniesie 30-35 proc. Resztę stanowić będzie wkład własny Energi, Enei i TFI Energia.

Zobacz także

RadioZET.pl/Biznesalert.pl/PAP