Zamknij

Ekonomiści do marszałek Witek: rząd nie ma własnych pieniędzy

20.07.2021 17:28
Ekonomiści objaśniają Elżbiecie Witek, skąd rząd ma pieniądze
fot. STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/East News

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zasugerowała ostatnio przeciwnikom rządu PiS, że pobierane przez nich świadczenia, w tym nawet emerytury, są „prezentem” od polityków. Ekonomiści dobitnie przypomnieli reprezentantce partii rządzącej, skąd pochodzą rozdawane przez rząd pieniądze.

Polski Ład, nowy program Prawa i Sprawiedliwości ogłoszony w maju 2021 roku, jest obecnie rozsławiany na wiecach politycznych organizowanych przez polityków w całej Polsce.

W miniony weekend (18 lipca 2021) Elżbieta Witek uczestniczyła w spotkaniu z mieszkańcami Otynia w woj. lubuskim. Marszałek Sejmu nie tylko promowała Polski Ład, ale też wdała się w dyskusję z obecnymi na spotkaniu przeciwnikami PiS. Przedstawicielka partii rządzącej starała się wmówić zgromadzonym, że ci „biorą rządowe pieniądze i jeszcze narzekają”. Z edukacją ekonomiczną marszałek Witek pośpieszyli więc przedstawiciele organizacji pozarządowych.

Ekonomiści przypominają marszałek Witek: nic nie dajecie, bo nie macie własnych pieniędzy

Słowa marszałek Witek odbiły się szerokim echem w sieci. Podczas promowania "Polskiego Ładu" Elżbieta Witek przekrzywiła protestujących tłumacząc, że ci „narzekają na rząd, ale biorą pieniądze albo korzystają z programów społecznych i socjalnych takich jak: 500 plus, wyprawka szkolna, niższy wiek emerytalny oraz bezpłatne leki dla seniorów”. Wypowiedź marszałek przypomniał serwis Wp.pl.

Jestem ciekawa, czy któryś z nich nie korzysta z emerytury w wieku 60, 65, a może ktoś nie bierze 500 plus, albo może zrezygnował z 300 plus, albo z darmowych leków dla seniorów. No nie, proszę państwa, biorą, bo jak mówią, że dają, to się bierze.  A ja myślę, że warto by się było unieść honorem i od tego „wrednego” rządu PiS-u tego nie brać. A bierzecie, bierzecie. Bez żadnych skrupułów bierzecie i narzekacie. Proszę państwa, to jest mało honorowe, bo jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nigdy od takiego rządu nic bym nie wzięła 

Elżbieta Witek

Witek zasugerowała zatem, że rząd „coś daje” i że świadczenia należą się tym, którzy rząd popierają.  Idąc tokiem myślenia Elżbiety Witek Robert Gwiazdowski w ironiczny sposób napisał na Twitterze, że skoro 500 plus ma trafiać tylko do zwolenników PiS, to niech rząd „uniesie się honorem” i tylko od nich pobiera podatki.

Podatnicy są bowiem jedynymi sponsorami wydatków takich jak 500 plus, o czym dobitnie przypomina Elżbiecie Witek Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Szanowna Pani Marszałek, uprzejmie przypominamy, że rząd nic nie daje bo nie ma swoich pieniędzy, a za wspomniane świadczenia socjalne płacimy my - obywatele. Dokładny wykaz tych kosztów prezentujemy co roku w formie rachunku od państwa 

FOR

Forum Obywatelskiego Rozwoju każdego roku podsumowuje, ile pieniędzy z kieszeni przeciętnego Polaka trafia na finansowanie konkretnych wydatków państwa. Z wyliczeń za 2020 rok wynika, że rachunek, który państwo mogłoby wystawić każdemu z nas za sfinansowanie wydatków, opiewałby na kwotę 30 tys. zł. W porównaniu z rokiem ubiegłym koszty wzrosły o 4,6 tys. zł na osobę.

Okazuje się, że najwięcej kosztuje nas wypłata rent i emerytur – 7830 zł na jednego Polaka. Sama trzynastka to dodatkowe 308 zł z kieszeni podatnika. Na drugim miejscu znalazły się wydatki związane z utrzymaniem służby zdrowia - 3024 zł. Podium zamyka dział edukacja i nauka, na którą statystyczny podatnik łoży 2991 zł rocznie.

40 mld zł, które z budżetu ucieka w ramach programu 500 plus, każdego z nas kosztuje 1062 zł rocznie. Wydatki te znajdują się w kategorii „pomoc społeczna”, na którą wydajemy 2624 zł.

Kolejne kategorie to infrastruktura, wojsko, bezpieczeństwo, utrzymanie sądów i administracja, na co z kieszeni podatnika idzie od 1334 zł do 1944 zł rocznie. Tyle pieniędzy co roku z kieszeni każdego podatnika, bez względu na poglądy, zasila budżet, którym dysponuje rząd.

RadioZET.pl/FOR/WP.pl