Zamknij

Dzień Polskiej Żywności. Roczna produkcja warta ponad 250 mld zł

25.08.2020 07:54
Dzień Polskiej Żywności. Tak zmieniał się rynek przez ostatnie lata
fot. Shutterstock/Tupungato (ilustracyjne)

Rolnictwo, podobnie jak inne branże ucierpiało przez pandemię. W jaki sposób koronakryzys wpłynął na rynek spożywczy? Santander Bank z okazji Dnia Polskiej Żywności przyjrzał się tej gałęzi gospodarki.

Dzień Polskiej Żywności obchodzony 25 sierpnia w tym roku ma szczególne znaczenie. Koronakryzys wystawił bowiem branżę rolniczą i spożywczą na próbę.

Santander Bank sprawdził, jak zarówno przez ostatnią dekadę, jak i przez ostatni, niełatwy dla przedsiębiorców kwartał, radził sobie sektor żywności.

Rynek spożywczy. Przez ostatnią dekadę wartość produkcji podwoiła się

W Polsce rocznie produkuje się żywność o wartości ponad 250 mld zł – podsumowuje Santander Bank Polska. 60 procent produkcji pozostaje w kraju, zaś 40 procent lokowane jest na rynkach zagranicznych. Jak zarówno przez ostatnie miesiące, jak i przez ostatnie lata radził sobie ten sektor?

Zobacz także

Ocena sytuacji w branży w krótkim okresie naznaczona jest wpływem koronakryzysu.

W tym roku cała gospodarka, zarówno w Europie, jak i na świecie, została wystawiona na próbę z powodu pandemii COVID-19. Dotyczy to również sektora produkcji żywności. Obecnie trudno inaczej patrzeć na zmiany zachodzące w całej gospodarce, w tym w branży rolno-spożywczej, niż przez pryzmat wpływu pandemii na przemysł, ale również na nasze – konsumentówzachowania

– mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektorowy w Santander Bank Polska

Koronakryzys a żywność

Analitycy z Santander Banku zaznaczają, że pandemia przypomniała konsumentom o istocie tego segmentu rynku. To branża, bez której gospodarka nie mogłaby istnieć. Przemysł krajowy opiera się na rodzimej produkcji, a o żywność nie trzeba walczyć na rynku zagranicznym. Polscy rolnicy sami wytwarzają produkcji, dzięki czemu pandemia nie przerwała łańcucha dostaw.

Zobacz także

„Polscy rolnicy zapewniają dostawy surowca do przetwórstwa, a przemysł spożywczy jest w stanie te surowce przetworzyć i sprzedać do segmentu dystrybucyjnego. Jest to istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa żywnościowego kraju” – czytamy w analizie Santander Banku.

Wpływ koronakryzysu na branżę odzwierciedlają chociażby sprzedażowe dane Głównego Urzędu Statystycznego. W marcu dynamika sprzedaży detalicznej żywności wzrosła zarówno w Polsce, jak i w UE, pod wpływem gromadzenia zapasów przez konsumentów, co było wywołane niepewnością związaną z pogorszeniem się sytuacji epidemicznej. W kolejnych miesiącach odnotowano jednak gwałtowne spadki. W kwietniu tego roku wartość sprzedaży detalicznej była o 15 proc. niższa w skali roku, i o 10 proc. niższa w porównaniu z marcem bieżącego roku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Santander po sierpniowej analizie transakcji dokonanych kartami płatniczymi wskazuje jednak, że wydatki na żywność nie tylko wróciły już do poziomu sprzed pandemii, ale też są większe niż w poprzednim roku. Jak zaznaczają analitycy „pomimo wielu wyzwań dla sektora rolno-spożywczego, ale też dla konsumentów ostatnie miesiące, można uznać za relatywnie spokojne, biorąc pod uwagę skalę problemów, które wystąpiły”.

Zobacz także

Ostatnie lata w segmencie żywności

Eksperci piszą też, że kluczowym momentem dla tej branży było wejście Polski do UE, co ułatwiło m.in. eksport żywności. Santander wylicza, że roczna wartość produkcji, zgodnie z szacunkami z 2018 roku, przekracza 250 mld złotych. Dekadę temu branża wytwarzała produkty warte w skali roku niemal 57 proc. mniej. Rośnie także wartość eksportowanej żywności, która dziś w 40 proc. trafia na zagraniczne rynki. W 2019 roku wartość eksportu artykułów rolno-spożywczych z Polski była wyższa o 7 proc. w relacji rocznej. Mowa o produkcji i eksporcie zbóż, owoców, buraka cukrowego, rzepaku i mięsa.

Grzegorz Rykaczewski zwraca uwagę na relację importu do eksportu w polskim rolnictwie. Eksportujemy więcej niż sprowadzamy do kraju, w efekcie czego w 2019 roku nadwyżka eksportu nad importem wyniosła 10,5 mld euro.

RadioZET.pl/mat.pras