Dzień Dziecka 2020. Polacy stawiają na tanie prezenty z dyskontów

01.06.2020 09:03
Dzień Dziecka 2020. Polacy stawiają na tanie prezenty z dyskontów
fot. Shutterstock/michaeljung (ilustracyjne)

Na tegorocznym Dniu Dziecka zarobią głównie dyskonty. Pandemia nadszarpnęła finanse Polaków, przez co nie mogą sobie pozwolić na kosztowne prezenty dla dzieci.

Z badania, przeprowadzonego przez analityków z aplikacji BLIX, wynika, że 43 procent Polaków przeznaczy w tym roku na prezent z okazji Dnia Dziecka od 50 do 100 złotych.

Po prezenty ruszymy głównie do dyskontów, a zakupy będą raczej skromne ze względu na nadszarpnięte przez epidemię koronawirusa finanse.

Ile pieniędzy wydamy na Dzień Dziecka?

W tym roku z okazji Dnia Dziecka niemal połowa Polaków wyda na prezent średnio od 50 do 100 złotych. Ponad 20 procent deklaruje kwotę 100-150 złotych. Mniej więcej tyle samo osób przeznaczy na to do 50 złotych.

Zobacz także

Jak komentuje dla serwisu MondayNews.pl dr Maria Andrzej Faliński ze Stowarzyszenia „Forum Dialogu Gospodarczego”, tegoroczny Dzień Dziecka może być skromniejszy niż w poprzednich latach. Zdecydowana większość rodziców zmuszona jest dziś szukać oszczędności.

Marcin Lenkiewicz z aplikacji BLIX wyjaśnia z kolei, że rodzice będą szukać prezentów w działach z promocjami. Większość, bo 46 procent kupi prezent dla dziecka w sklepie stacjonarnym, 30 procent zaś rozważy opcję zakupów przez Internet.

Zobacz także

39 procent ankietowanych odwiedzi dyskonty, na drugim miejscu są mniejsze sklepy. 15 procent stawia na sklepy z zabawkami, a 8 procent – na hipermarkety. Dr Faliński stwierdza, że dyskonty są głównym wyborem ze względu na oszczędność czasu i pieniędzy.

Z badań wynika, że najczęściej kupowane będą klocki – 39 procent. Prawie tak samo popularne będą gry planszowe – 34 procent wskazań. Dalej badani wymieniają książki – 27 procent, słodycze – 26, a także ubrania – 23 procent.

Kalkulacja zakupu obejmuje chęć odniesienia wszechstronnych korzyści. Dlatego dominują zabawki skłaniające dziecko do myślenia. To tzw. wartość dodana, istotna zwłaszcza w poczuciu zagrożenia kryzysem. Konsumenci powstrzymują się przed wydawaniem pieniędzy na czystą zabawę 

– tłumaczy dr Faliński

RadioZET.pl/MondayNews.pl