Zamknij

Duży bank trafił do prokuratury. Zamrożone setki milionów złotych

14.01.2022 08:35
Duży bank trafił do prokuratury. Zamrożone setki milionów złotych
fot. Bartosz Krupa/East News

Prokuratura przedstawiła zarzuty bankowi, który jest likwidatorem funduszy W Investments (WI). Sprawdzamy, ile i na czym stracili inwestorzy oraz kogo wzięła pod lupę łódzka prokuratura.

Banki uważane są za jedne z najbardziej wiarygodnych i stabilnych instytucji finansowych. Dla wielu inwestorów są gwarantem rzetelnego działania, dlatego duże zainteresowanie budzą zmiany personalne w zarządach

Gdy pojawiają się niejasne ruchy lub podejrzenie braku rzetelności i działania na szkodę inwestorów, wówczas rzuca się to cieniem na cały sektor. Do takiej sytuacji doszło w Raiffeisen Bank, który jest likwidatorem funduszy W Investments. Inwestorzy mają podejrzenie, że sprzedał on zbyt tanio kluczowy składnik majątku.

Bank w prokuraturze. Działał na szkodę inwestorów?

Z informacji opublikowanych przez „Puls Biznesu” wynika, że śledczy sprawdzą, czy likwidator funduszy W Investments nie sprzedał zbyt tanio kluczowego składnika majątku jednego z nich – nieruchomości w podwarszawskim Otwocku.

Co dokładnie budzi podejrzenia? Zdaniem gazety w maju 2021 roku Raiffeisen sprzedał prawie siedmiohektarową działkę w Otwocku z portfela funduszu Vivante za 4 mln zł, mimo że nieruchomość w ostatnich latach była wyceniana na 10-12 mln zł.

Zawiadomienie, dotyczące sprzedaży otwockiej działki za rażąco niską cenę oraz podejrzenia popełnienia przestępstwa niegospodarności, wpłynęło do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga już w listopadzie 2021 r. Potem jednak sprawę przekazano do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście, co sprawiło że wciąż nie podjęto decyzji o wszczęciu śledztwa

Puls Biznesu

Z powodu transakcji pokrzywdzeni czują się inwestorzy funduszu Vivante. W zawiadomieniu do prokuratury wskazali, że majątek podmiotu to tylko ok. 6 mln zł. Przy zaniżonej cenie sprzedaży nieruchomości to oni stracą najwięcej. Wyliczono, że będzie to średnio aż 85 proc. wartości swojej inwestycji.

Przypomnijmy, że już od czterech lat trwa śledztwo wokół nieprawidłowości funduszy W Investments (WI). Zamrożono kilkaset milionów złotych. Te pieniądze próbuje odzyskać 1,5 tysiąca inwestorów.

RadioZET.pl/PAP/PulsBiznesu