Zamknij

Douglas zamyka perfumerie. Co czeka polskie salony?

26.01.2021 14:31
Douglas zamyka perfumerie. Co czeka polskie salony?
fot. VIPHOTO/East News

Lockdown: znana sieć perfumerii zmniejsza liczbę stacjonarnych lokalizacji. Douglas zlikwiduje 500 perfumerii w Europie. Czy polskie salony będą wśród nich?

Koronawirus zbiera żniwo nie tylko wśród małych przedsiębiorców. Również duże koncerny kosmetyczne odczuwają wpływ pandemii na spadek sprzedaży.

Lockdown zagraża branży beauty

Producenci kosmetyków alarmują, że koronawirus zabija ich biznes.

Tarcza antykryzysowa nie jest wystarczającym wsparciem dla przedsiębiorców.

Douglas zamyka 500 perfumerii w Europie

Sieć znanych perfumerii zamyka aż 500 salonów stacjonarnych na terenie Europy. W pierwszej kolejności zlikwidowane zostaną salony zlokalizowane we Włoszech, Hiszpanii i Niemczech.

Z informacji RadioZet.pl wynika, że losy polskich perfumerii kosmetycznego giganta właśnie się ważą i zostaną ogłoszone na początku lutego.

Do przyszłego tygodnia przedstawiciele polskiego oddziału nie komentują sprawy. Otrzymaliśmy jednak stanowisko HQ Duesseldorf.

Zgodnie z publikowaną latem ubiegłego roku strategią korporacyjną, Douglas zweryfikował sieć sklepów w całej Europie w obliczu zmian rynkowych, jakie przyniosła pandemia koronawirusa. Wyniki tych analiz zawierają również ważną biznesowo część okresu świątecznego. Do czasu ogłoszenia decyzji o ostatecznym kształcie planowanych zmian pod koniec stycznia wstrzymujemy się od wszelkich komentarzy

HQ Duesseldorf

Obecnie sieć Douglas posiada 2400 perfumerii w 26 krajach.

Douglas stawia na sprzedaż online

Lockdown zablokował możliwość sprzedaży stacjonarnej, dlatego kosmetyczny gigant rozwija możliwość zdalnego robienia zakupów. Handel w sieci rośnie.

Problemy finansowe, z którymi boryka się branża beauty od wybuchu pandemii wpływają na zmianę nawyków konsumenckich.

Sprzedaż online i działalność sklepu internetowego ma zrekompensować sieci Douglas straty poniesione w wyniku obostrzeń.

RadioZET.pl